Przez dziurę w dachu do jubilera. Trzech podejrzanych w areszcie

Przez dziurę w dachu do jubilera. Trzech podejrzanych w areszcie

FOT. Policja Warszawa

Trzej mężczyźni są podejrzani o włamanie do salonu jubilerskiego w galerii handlowej w Nowym Dworze Mazowieckim. Według śledczych wycięli otwór w dachu, a następnie przy użyciu drabiny i liny dostali się do środka. Z salonu zniknęła biżuteria warta blisko 400 tys. zł. Cała trójka trafiła do tymczasowego aresztu.

Do włamania doszło na początku kwietnia. Mężczyźni mieli wejść na dach galerii handlowej, wyciąć w nim otwór i zejść do wnętrza po drabinie. W ten sposób dostali się bezpośrednio do salonu jubilerskiego. Po kradzieży uciekli tą samą drogą.

Na miejscu pracowali policjanci z Nowego Dworu Mazowieckiego. Kryminalni odtworzyli sposób działania podejrzanych oraz trasę ich ucieczki. Zebrane informacje pozwoliły ustalić ich wizerunki, a następnie tożsamość.

Pierwszy został zatrzymany 23-latek. Nowodworscy kryminalni ujęli go w miejscu zamieszkania. Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim przedstawiła mu zarzut kradzieży z włamaniem oraz posiadania narkotyków. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Kolejny podejrzany to 48-letni mieszkaniec Łodzi. Został zatrzymany przez nowodworskich kryminalnych przy wsparciu funkcjonariuszy wydziałów kryminalnych Komendy Stołecznej Policji i Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem do salonu jubilerskiego.

Według ustaleń śledczych 48-latek miał dopuścić się tego czynu podczas przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności. W przeszłości był notowany za kradzieże z włamaniem. Sąd, po wniosku prokuratora, również zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

Najdłużej ukrywał się trzeci z podejrzanych. Prokuratura wydała za nim list gończy, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. 51-latek został zatrzymany podczas kontroli drogowej w Wartkowicach w województwie łódzkim.

Policjanci drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Poddębicach zatrzymali do kontroli Citroena. Podczas legitymowania pasażerów okazało się, że jeden z nich jest poszukiwanym 51-latkiem. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a następnie do aresztu.

Śledczy ustalili, że także ten podejrzany miał włamać się do salonu podczas przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury o trzymiesięczny areszt.

Postępowanie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Nowym Dworze Mazowieckim pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim. Podejrzanym za kradzież z włamaniem może grozić do 10 lat pozbawienia wolności, zgodnie z przepisami polskiego Kodeksu karnego.

na podstawie: KSP Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji