[PIŁKA NOŻNA] Legia Warszawa – Radomiak Radom 5:0 w PKO BP Ekstraklasie. Warszawska demonstracja siły
![[PIŁKA NOŻNA] Legia Warszawa – Radomiak Radom 5:0 w PKO BP Ekstraklasie. Warszawska demonstracja siły](/images/mecz/legia-warszawa-radomiak-radom-14082026-50.webp)
Legia Warszawa pokonała Radomiaka Radom 5:0 w 4. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Gospodarze już do przerwy prowadzili 4:0 i praktycznie rozstrzygnęli losy spotkania. Po zmianie stron dołożyli jeszcze jednego gola, a stadion przy Łazienkowskiej mógł świętować efektowną wygraną lidera tabeli.
Piątkowy wieczór w Warszawie zapowiadał się ciekawie także z powodu atmosfery na trybunach. Spotkanie określano jako „mecz przyjaźni”, ale na boisku sentymentów nie było. Legia od pierwszych minut narzuciła swoje warunki i szybko pokazała, dlaczego przed tą kolejką zajmowała pierwsze miejsce w lidze.
Marek Papszun ustawił gospodarzy w systemie 3–1–4–2, a Tomasz Kaczmarek postawił na 4–1–4–1. W bramce Legii pojawił się Ottó Hindrich, przed nim zagrali Kamil Piątkowski, Rafał Augustyniak i Robert Deziel Jr. Za organizację gry odpowiadał Damian Szymański, a w drugiej linii wystąpili Paweł Wszołek, Michal Ševčík, Bartosz Kapustka i Rúben Vinagre. Za zdobywanie bramek odpowiadali Łukasz Zjawiński oraz Rafał Adamski.
Radomiak rozpoczął z Bartłomiejem Gradeckim między słupkami. W obronie zagrali Zié Ouattara, Kryspin Szcześniak, Adrián Diéguez i Conrado Buchanelli, a dalej Ibrahima Camará, Ronaldo Lumungo, Rafał Wolski, Luquinhas, Jan Grzesik oraz Abdoul Tapsoba.
Legia rozstrzygnęła mecz jeszcze przed przerwą
Gospodarze byli bezlitośni. Cztery gole zdobyte przed przerwą sprawiły, że druga połowa miała już przede wszystkim charakter kontrolny. Radomiak nie potrafił odpowiedzieć na serię ciosów i schodził do szatni z bardzo trudnym zadaniem do wykonania.
Dla zespołu z Radomia był to wymagający sprawdzian również ze względu na sytuację kadrową. Przed meczem trener Tomasz Kaczmarek sygnalizował problemy kadrowe, a w jego zespole nadal brakowało Roberto Alvesa oraz Elvesa Balde. W Warszawie te kłopoty szybko stały się widoczne, choć pierwsza połowa była przede wszystkim popisem skuteczności Legii.
Co ciekawe, statystyka posiadania piłki nie wskazuje na całkowitą dominację gospodarzy. Legia miała 49 procent posiadania, przy 51 procentach Radomiaka. Różnica była jednak w konkretach. Warszawianie oddali siedem celnych strzałów, podczas gdy goście tylko dwa. Do tego Legia wywalczyła trzy rzuty rożne, a Radomiak dwa.
W spotkaniu nie zabrakło także kontrowersji. Po analizie VAR pojawiły się pytania o możliwość podyktowania rzutu karnego dla Radomiaka, ale ostatecznie arbiter Wojciech Myc nie wskazał na jedenasty metr. Ta sytuacja nie zmieniła obrazu meczu, bo Legia miała już wyraźną przewagę bramkową.
Po przerwie gospodarze dopełnili dzieła
Po zmianie stron tempo nie było już tak intensywne, ale Legia nadal kontrolowała wydarzenia. Przy wyniku 4:0 mogła spokojniej zarządzać spotkaniem, a Radomiak nie znalazł sposobu, by wrócić do gry. Piąty gol przypieczętował wysokie zwycięstwo gospodarzy i zakończył wieczór, który kibice w Warszawie będą wspominać bardzo dobrze.
Ważna była również dyscyplina w walce o piłkę. Legia popełniła 21 fauli, Radomiak 11, co pokazywało, że mimo jednostronnego wyniku mecz miał twardy charakter. Sędzia Wojciech Myc musiał pilnować porządku w spotkaniu, w którym emocji nie brakowało także poza samymi akcjami bramkowymi.
Dzięki zwycięstwu Legia umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli. Ma 10 punktów, podczas gdy Radomiak pozostał na 13. pozycji z dorobkiem trzech punktów. Dla warszawskiego zespołu był to czwarty mecz sezonu i kolejne potwierdzenie dobrej formy, zapisywanej bilansem WDWW.
Legię czeka teraz wyjazdowe spotkanie z Piastem Gliwice, zaplanowane na 22 sierpnia. Następnie warszawianie podejmą Śląsk Wrocław, a później rozpoczną rywalizację w krajowym pucharze meczem z Motorem Lublin. Radomiak najbliższe dwa mecze rozegra u siebie, odpowiednio z Zagłębiem Lubin i Cracovią Kraków, a następnie zmierzy się na wyjeździe z drugą drużyną Korony Kielce.
| Legia Warszawa | Statystyka | Radomiak Radom |
|---|---|---|
| 5 | Gole | 0 |
| 49% | Posiadanie | 51% |
| 7 | Strzały celne | 2 |
| 6 | Strzały niecelne | 3 |
| 17 | Strzały łącznie | 7 |
| 4 | Strzały zablokowane | 2 |
| 11 | Strzały w polu karnym | 4 |
| 6 | Strzały spoza pola | 3 |
| 3 | Rzuty rożne | 2 |
| 21 | Faule | 11 |
| 1 | Spalone | 2 |
| 1 | Żółte kartki | 2 |
| 2 | Interwencje bramkarza | 2 |
| 393 | Liczba podań | 411 |
| 335 | Podania celne | 353 |
| 85% | Skuteczność podań | 86% |
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Listy, rodzinne tajemnice i koreańska literatura w Warszawie
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): KTS Weszło Warszawa – Mazovia Mińsk Mazowiecki 3:2 po emocjach w ostatnich minutach](/images/mecz/thumbnails/kts-weszlo-warszawa-mazovia-minsk-mazowiecki-18102026-32.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): KTS Weszło Warszawa – Mazovia Mińsk Mazowiecki 3:2 po emocjach w ostatnich minutach
![[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga – Dziki Warszawa straciły prowadzenie w Wałbrzychu i przegrały 71:74](/images/mecz/thumbnails/gornik-zamek-ksiaz-walbrzych-dziki-warszawa-18102026-7471.webp)
[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga – Dziki Warszawa straciły prowadzenie w Wałbrzychu i przegrały 71:74

W Warszawie można wrócić do siebie przez ciało - rusza „Ucieleśniona Kobiecość”.

Z plecakiem przez Japonię. Shikoku Henro w Domu Kultury KADR

Muzyczna mapa świata w DK KADR - podróż dla uszu i całego ciała

Grand Prix dla „Cudzych rzeczy”. Warszawski festiwal ogłosił laureatów
![[PIŁKA NOŻNA] Cracovia – Legia Warszawa 1:1. Remis w Krakowie w PKO BP Ekstraklasie](/images/mecz/thumbnails/cracovia-legia-warszawa-17102026-11.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Cracovia – Legia Warszawa 1:1. Remis w Krakowie w PKO BP Ekstraklasie

Klaudia Polak wyśpiewa to, czego zwykle nie słychać

Zrób własną leśną chatkę - lampion rozświetli jesienne wieczory

Zatrzymanie na Marszałkowskiej - policjantka trafiła do szpitala
![[PIŁKA RĘCZNA] AZS UW Warszawa – KS Warszawianka 31:32. Sąsiedzi z tabeli podzieleni jedną bramką w I Lidze Mężczyzn (Grupa C)](/images/mecz/thumbnails/azs-uw-warszawa-ks-warszawianka-17102026-3132.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] AZS UW Warszawa – KS Warszawianka 31:32. Sąsiedzi z tabeli podzieleni jedną bramką w I Lidze Mężczyzn (Grupa C)
![[PIŁKA RĘCZNA] KSSPR Końskie – KS AZS AWF Warszawa 46:28. Trzecie zwycięstwo gospodarzy w tej rywalizacji w I Lidze Mężczyzn (Grupa C)](/images/mecz/thumbnails/ksspr-konskie-ks-azs-awf-warszawa-17102026-4628.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] KSSPR Końskie – KS AZS AWF Warszawa 46:28. Trzecie zwycięstwo gospodarzy w tej rywalizacji w I Lidze Mężczyzn (Grupa C)
![[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Polonia Warszawa 0:1. Gol Gnaasego rozstrzygnął mecz w Betclic 1. lidze](/images/mecz/thumbnails/pogon-grodzisk-mazowiecki-polonia-warszawa-17102026-01.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Polonia Warszawa 0:1. Gol Gnaasego rozstrzygnął mecz w Betclic 1. lidze
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki w Warszawie - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa
- Wawerskie Centrum Kultury - kontakt, filie i MAL
- Parafia św. Teresy od Dzieciątka Jezus na Tamce w Warszawie - msze, kancelaria, kontakt
- Parafia Narodzenia NMP w Warszawie (Płudy) - msze, kancelaria, sakramenty
- TR Warszawa - bilety, godziny kasy, dojazd i dostępność
- Instytut Geodezji i Kartografii w Warszawie - kontakt, oferta i dojazd
