Finlandia dała Mazowszu ważną lekcję. Schrony to dopiero początek

Finlandia dała Mazowszu ważną lekcję. Schrony to dopiero początek

FOT. MUW

W Finlandii mazowiecka delegacja nie szukała gotowego przepisu na bezpieczeństwo. Najmocniej wybrzmiało coś innego – że system ochrony ludności zaczyna się od ludzi, procedur i nawyków, a nie od samych ścian schronów. Wizyta studyjna wojewody mazowieckiego Mariusza Frankowskiego pokazała rozwiązania, które łączą codzienne korzystanie z obiektów z gotowością na kryzys. Wnioski z tej podróży mają znaczenie także dla Warszawy i całego Mazowsza.

  • Finlandia pokazuje, że odporność nie zaczyna się od schronu
  • Luola w Kuopio działa na co dzień, a w kryzysie zmienia funkcję
  • Mazowsze patrzy na bezpieczeństwo szerzej niż tylko przez pryzmat budynków

Finlandia pokazuje, że odporność nie zaczyna się od schronu

Podczas wizyty w Finlandii, przygotowanej przy wsparciu Ambasady RP, wojewoda mazowiecki wraz z przedstawicielami innych województw przyglądał się temu, jak działa system ochrony ludności, jak współpracują administracja i służby oraz jak wygląda przygotowanie mieszkańców do sytuacji kryzysowych. Z perspektywy Mazowsza ważne było jedno – fiński model nie powstał z dnia na dzień i nie opiera się wyłącznie na inwestycjach w infrastrukturę.

– Nie szukamy gotowych kopii fińskich rozwiązań. Chcemy zrozumieć, jak przez dziesięciolecia budowano kulturę przygotowania, odpowiedzialności i współpracy na rzecz bezpieczeństwa. To właśnie te doświadczenia mogą być dla nas najcenniejszą inspiracją – podkreślił wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski.

W rozmowach pojawiły się nie tylko schrony i obiekty ochronne, ale też komunikacja kryzysowa, przeciwdziałanie dezinformacji, regularne ćwiczenia i edukacja mieszkańców. To właśnie ten element – codzienne przygotowanie – odróżnia system, który działa tylko na papierze, od systemu, który ma szansę zadziałać wtedy, gdy naprawdę robi się trudno. W polskich realiach oznacza to także gotowość na powodzie, pożary, ekstremalne zjawiska pogodowe, awarie infrastruktury czy przerwy w dostawach energii.

– Przed nami ogromna praca także w obszarze edukacji i uświadamiania społeczeństwa. Państwo ma obowiązek budować system bezpieczeństwa, ale każdy z nas powinien wiedzieć, jak zachować się w sytuacji kryzysowej i jak przygotować siebie oraz najbliższych – zaznaczył wojewoda.

Luola w Kuopio działa na co dzień, a w kryzysie zmienia funkcję

Jednym z miejsc, które zobaczyła delegacja, był kompleks Luola w Kuopio. Na co dzień służy on jako przestrzeń sportowa, wydarzeniowa i rekreacyjna, ale w razie zagrożenia może zostać wykorzystany jako obiekt ochronny. W środku znajdują się sale wielofunkcyjne, zaplecze techniczne i magazynowe oraz przestrzenie, które normalnie obsługują bieżące potrzeby użytkowników.

To właśnie taki model robi dziś największe wrażenie: infrastruktura nie stoi odłożona na czarną godzinę, tylko pracuje każdego dnia, a jednocześnie zachowuje możliwość szybkiego przejścia w inną funkcję. Dla Polski to ważna wskazówka przy planowaniu nowych obiektów publicznych i modernizacji już istniejących.

– Infrastruktura nie stoi pusta i nie czeka wyłącznie na sytuację kryzysową. Służy mieszkańcom każdego dnia, a jednocześnie pozostaje gotowa do działania w przypadku zagrożenia. Takie podejście chcemy analizować również w kontekście przyszłych inwestycji realizowanych w naszym województwie – powiedział wojewoda Mariusz Frankowski.

W polskich warunkach takie rozwiązania mogą dotyczyć parkingów podziemnych, szkół, obiektów sportowych, budynków publicznych czy infrastruktury samorządowej. W pierwszej kolejności chodzi o dostosowywanie już istniejących obiektów do funkcji doraźnego schronienia i ukrycia, a dopiero potem o nowe inwestycje projektowane od początku z myślą o dwóch zastosowaniach.

Mazowsze patrzy na bezpieczeństwo szerzej niż tylko przez pryzmat budynków

Wnioski z Finlandii są dla Mazowsza szczególnie ważne, bo województwo łączy funkcje metropolitalne, administracyjne, gospodarcze i logistyczne, a jednocześnie obejmuje obszary o bardzo różnych potrzebach. Warszawa i jej otoczenie wymagają innych rozwiązań niż miasta średniej wielkości, gminy wiejskie czy tereny narażone na powodzie, pożary i przerwy w dostawach energii.

Mazowiecki Urząd Wojewódzki wskazał kilka kierunków, które powinny iść równolegle:

  • rozwijanie infrastruktury podwójnego zastosowania, która służy mieszkańcom na co dzień i może zostać użyta w kryzysie,
  • dostosowywanie istniejących obiektów do funkcji miejsc doraźnego schronienia i ukrycia,
  • projektowanie nowych inwestycji publicznych z uwzględnieniem funkcji ochronnych,
  • ścisła współpraca administracji rządowej, samorządów, służb i instytucji publicznych,
  • edukacja mieszkańców w zakresie reagowania na sytuacje kryzysowe,
  • wzmacnianie odporności na dezinformację,
  • rozwój systemów ostrzegania i alarmowania,
  • zapewnienie ciągłości działania infrastruktury krytycznej i usług publicznych,
  • utrzymywanie gotowości służb ratowniczych,
  • traktowanie bezpieczeństwa jako wspólnej odpowiedzialności państwa i obywateli.

Do tego dochodzą konkretne pieniądze. Na realizację Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej w latach 2025–2026 przeznaczono prawie 34 mld zł. Te środki mają trafić m.in. na rozwój infrastruktury ochronnej, tworzenie i modernizację miejsc doraźnego schronienia i ukrycia, doposażenie służb, wsparcie samorządów, dokumentację dla nowych inwestycji, magazyny sprzętu i zasobów oraz utrzymanie ciągłości kluczowych usług publicznych.

W tle całej wizyty pozostaje jeszcze jeden wniosek, bardzo prosty, ale ważny: nowoczesna ochrona ludności to nie pojedynczy obiekt ani jeden program inwestycyjny. To sieć decyzji, procedur, ludzi i środków, które muszą zacząć działać zanim pojawi się kryzys. Finlandia pokazuje, że właśnie tak buduje się trwałą odporność państwa.

na podstawie: Urząd Wojewódzki w Warszawie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MUW). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.