Rękopisy, które mówią głośniej niż myślisz - podcasty BN na dobry spacer po średniowieczu

Rękopisy, które mówią głośniej niż myślisz - podcasty BN na dobry spacer po średniowieczu

FOT. Biblioteka Narodowa Warszawa

W Bibliotece Narodowej dawne rękopisy dostały drugie życie w formie podcastów. To krótka droga od pergaminu do słuchawek: można wejść w świat średniowiecza i wczesnej nowożytności przez język, emocje, muzykę, astrologię i spory, które brzmią zaskakująco znajomo także dziś. 🎧📚

  • Rękopisy Biblioteki Narodowej prowadzą od Psałterza floriańskiego do dawnych obelg
  • Od astrologii po apokryfy - ta playlista pokazuje codzienność dawnych wieków
  • Wystawa JAM POSEŁKINI JEGO nadal wybrzmiewa, tylko teraz przez słuchawki

Rękopisy Biblioteki Narodowej prowadzą od Psałterza floriańskiego do dawnych obelg

Playlista „Rękopisy Biblioteki Narodowej” dostępna w serwisie YouTube BN zbiera rozmowy o rękopisach ze zbiorów Biblioteki Narodowej i o tym, co mówią o kulturze swoich czasów. Wśród odcinków są m.in. opowieści dr. Miłosza Sosnowskiego o najstarszym znanym właścicielu „Psałterza floriańskiego”, prof. Krzysztofa Brachy o kazaniach średniowiecznych jako tekstach kultury, prof. Tomasza Wiślicza o obrażaniu i pozbawianiu czci w XVI-XVIII wieku oraz dr. Ryszarda Lubienieckiego o nauce muzyki w średniowieczu, między praktyką, teorią i przemocą.

Od astrologii po apokryfy - ta playlista pokazuje codzienność dawnych wieków

Pod tę samą opowieść podpina się też Matylda Paszkiewicz z tematem astrologii codziennej, Dorota Rojszczak-Robińska z apokryfami, Anna Marko z pytaniem o funkcję „Psałterza floriańskiego” i prof. Tomasz Mika, który w trzech częściach wraca do „Kazań świętokrzyskich”. Razem daje to obraz średniowiecza mniej szkolnego, a bardziej żywego - z wiedzą, lękami, nawykami i językiem, który wciąż potrafi zaskoczyć. 🙂

Wystawa JAM POSEŁKINI JEGO nadal wybrzmiewa, tylko teraz przez słuchawki

Podcasty są też sposobem na przedłużenie spotkania z rękopisami pokazywanymi na czasowej wystawie JAM POSEŁKINI JEGO. Język i emocje polskiego średniowiecza. Dla mieszkańców to wygodna forma kontaktu z kulturą, którą można złapać między spacerem, tramwajem i wieczorem w domu - bez pośpiechu, za to z dużą dawką ciekawości.

na podstawie: Biblioteka Narodowa Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Narodowa Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.