Dziecięce obrazy zamiast opowieści o traumie. Wernisaż na Mokotowie

Dziecięce obrazy zamiast opowieści o traumie. Wernisaż na Mokotowie

To nie będzie wystawa, która przygniata ciężarem trudnych historii. W poniedziałek wieczorem na Mokotowie pokażą obrazy dzieci z warszawskiego Pogotowia Opiekuńczego, a w centrum uwagi znajdzie się ich wrażliwość, wyobraźnia i siła. Organizatorzy stawiają na spojrzenie bez litościwego tonu, za to z uważnością, która w takich sprawach bywa bezcenna. Nadchodzące wydarzenie ma przypomnieć, że o pieczy zastępczej da się mówić także przez sztukę.

  • Obrazy, które nie chcą opowiadać o cierpieniu
  • Wernisaż na Górskiej 17 i gość, który przyciągnie uwagę
  • Warszawskie liczby pokazują, że pomocy potrzeba nie tylko od święta

Obrazy, które nie chcą opowiadać o cierpieniu

Wystawa została zbudowana wokół prac dzieci interwencyjnie umieszczonych w Pogotowiu Opiekuńczym w Warszawie. To ważny wybór. Zamiast eksponować deficyty, organizatorzy zdecydowali się pokazać potencjał młodych autorek i autorów oraz to, co w ich twórczości najcenniejsze – świeżość patrzenia, odwagę i uważność.

Taki sposób opowiadania o pieczy zastępczej wyraźnie odcina się od tonu, który zwykle dominuje w podobnych inicjatywach. Tu nie chodzi o wzbudzanie współczucia. Chodzi o zatrzymanie się na chwilę i zobaczenie, że za formalnymi określeniami i statystyką stoją dzieci, które tworzą, reagują i potrafią mówić obrazem o świecie wokół siebie.

Wernisaż na Górskiej 17 i gość, który przyciągnie uwagę

Wernisaż odbędzie się w poniedziałek 15 czerwca 2026 roku o godz. 18.00 w przestrzeni DZISIAJ ART.HAIR.WINE przy ul. Górskiej 17 na Mokotowie. Wydarzenie zapowiada się jako spotkanie sztuki z konkretnym społecznym tematem, ale bez szkolnego moralizowania. Właśnie dlatego może wybrzmieć mocniej niż wiele oficjalnych apeli.

Na miejscu pojawi się także Magdalena Różczka, która będzie gościem specjalnym wydarzenia. Za przedsięwzięciem stoją Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie, Fundacja Pankracy oraz Fundacja Ukochani. To połączenie instytucji publicznej i organizacji społecznych pokazuje, że wsparcie dzieci w pieczy zastępczej wymaga współpracy, a nie jednego gestu.

Warszawskie liczby pokazują, że pomocy potrzeba nie tylko od święta

W Warszawie pieczą zastępczą objętych jest 2097 dzieci. Z tej grupy 1434 przebywa w pieczy rodzinnej, a 663 w pieczy instytucjonalnej. Te dane nie są tłem dla wystawy. Raczej przypomnieniem, że za każdym numerem stoi konkretna historia i potrzeba stabilnego, życzliwego otoczenia.

Organizatorzy podkreślają, że można pomagać na wiele sposobów, nie tylko przez długoterminowe zobowiązania. Wśród możliwości wymieniają:

  • zostanie rodziną zastępczą,
  • zgłoszenie się jako osoba zaprzyjaźniona,
  • wolontariat,
  • współpracę jako partner działań,
  • proponowanie zajęć, warsztatów albo biletów,
  • mentoring,
  • wsparcie rzeczowe,
  • przekazywanie informacji dalej, także w mediach społecznościowych.

To szeroka lista, bo i potrzeby są szerokie. Jednym dzieciom potrzebna jest codzienna opieka, innym kontakt z życzliwą dorosłą osobą, a jeszcze innym zwykła przestrzeń do rozwijania talentu. Właśnie dlatego taka wystawa nie kończy się na ścianach galerii – ma otwierać rozmowę o tym, kto i jak może stać obok dzieci w pieczy zastępczej.

na podstawie: Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.