Na parkingu leżała 30-latka - strażnicy z Pragi-Południe nie czekali

Na parkingu leżała 30-latka - strażnicy z Pragi-Południe nie czekali

FOT. Straż Miejska Warszawa

Na wjeździe na parking przy ulicy Zwycięzców na Pradze-Południe strażniczka i strażnik zauważyli młodą kobietę leżącą na ziemi. Reakcja była natychmiastowa, bo poszkodowana nie mogła się ruszyć, mówiła bełkotliwie i skarżyła się na silne przegrzanie. Dojazdu karetki pilnowali strażnicy z VII Oddziału Terenowego, którzy cały czas monitorowali jej stan.

11 maja podczas patrolu rejonu Pragi-Południe funkcjonariusze straży miejskiej z VII Oddziału Terenowego zauważyli kobietę leżącą na wjeździe na parking. Przy 30-latce stała grupa osób, a jej siostra od razu poinformowała strażników, że podobna sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy i że wezwała już pogotowie.

Strażniczka i strażnik, przeszkoleni z udzielania pomocy przedmedycznej, przekazali przez radio ratownikom wszystkie istotne informacje o stanie poszkodowanej. Kobieta była wydolna oddechowo i nie miała widocznych obrażeń, ale nie mogła się poruszać, mówiła bełkotliwie i czuła, że jest jej bardzo gorąco.

Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego strażnicy nie odchodzili od 30-latki i obserwowali jej funkcje życiowe. Po wstępnej ocenie ratownicy zdecydowali o pilnym przewiezieniu kobiety do szpitala przy ulicy Szaserów. To zdarzenie pokazuje, że w takich sytuacjach liczą się nie tylko minuty, ale też szybka ocena objawów i sprawne przekazanie ich służbom medycznym.

na podstawie: SM Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejska Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.