[KOSZYKÓWKA] Legia Warszawa zaczyna ćwierćfinał od 100:66 z MKS Dąbrowa Górnicza w Orlen Basket Lidze

[KOSZYKÓWKA] Legia Warszawa zaczyna ćwierćfinał od 100:66 z MKS Dąbrowa Górnicza w Orlen Basket Lidze

Legia Warszawa, lider tabeli z dorobkiem 52 punktów, otworzyła ćwierćfinał Orlen Basket Ligi pewnym zwycięstwem 100:66 nad MKS Dąbrowa Górnicza , który do tej serii przystępował jako dziewiąty zespół sezonu zasadniczego z 46 punktami. W czwartkowy wieczór gospodarze od pierwszych minut nadali spotkaniu swój rytm i ani na moment nie oddali inicjatywy.

Gospodarze złapali rytm od pierwszej kwarty

Od początku było widać, że Legia nie zamierza zostawiać tego meczu przypadkowi. Warszawiacy weszli w spotkanie z energią, szybko zaczęli trafiać i już po pierwszej kwarcie prowadzili 26:15. To był sygnał dla kibiców, że ich drużyna ma plan nie tylko wygrać, ale też zrobić to w solidnym stylu.

MKS próbował odpowiadać, szukał punktów w ataku pozycyjnym i pojedynczych zrywów, ale gospodarze mieli wszystko pod kontrolą. Do przerwy Legia prowadziła 48:34, a przewaga wyglądała na w pełni zasłużoną. W ataku dobrze wyglądała współpraca, a wśród wyróżniających się punktujących można było wskazać Michała Kolendę, Race’a Thompsona i Ojārsa Siliņša.

Po zmianie stron przewaga tylko rosła

Najważniejsze z perspektywy Legii było to, że po przerwie nie zdjęła nogi z gazu. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 29:17, a to praktycznie zamknęło dyskusję o losach spotkania. W tym momencie warszawscy kibice mogli już czuć, że pierwszy krok w tej serii ćwierćfinałowej został wykonany bardzo pewnie.

Ostatnia odsłona miała już spokojniejszy przebieg, choć Legia i tam nie odpuściła. Wygrana 23:15 dopełniła tylko obrazu meczu, który od pierwszych minut był rozgrywany pod dyktando gospodarzy. Wynik końcowy 100:66 nie pozostawia złudzeń – w Warszawie tego wieczoru różnica jakości i skuteczności była wyraźna.

Statystyki tylko potwierdzają to, co było widać gołym okiem. Legia miała więcej zbiórek 34:28, lepiej dzieliła się piłką w asystach 25:15 i minimalnie częściej gubiła piłkę 14:13. Najmocniej rzuca się jednak w oczy skuteczność rzutów – gospodarze trafiali na poziomie 71 procent, a MKS zatrzymał się na 41 procentach. Po takim otwarciu serii Legia prowadzi już 1:0 i może z dużym spokojem patrzeć na kolejne starcie.

Legia WarszawaStatystykaMKS Dąbrowa Górnicza
100Punkty66
S. Hunter (19)Najlepiej punktującyBogucki Adrian (10)
34Zbiórki28
R. Thompson (7)Top zbiórkiBogucki Adrian (8)
25Asysty15
Pluta Andrzej (6)Top asystyL. Muhammad (4)
14Straty13
503PT %28
Kolenda Michal (3)Top 3PTD. Bonner (3)
52Punkty w tabeli46
WWWWWFormaWLLWL