Świąteczne nadwyżki nie muszą trafić do kosza – Warszawa ma 47 jadłodzielni

W wielu warszawskich domach stół po świętach jeszcze długo ugina się od potraw, których nikt już nie chce oglądać, choć wciąż nadają się do jedzenia. Zamiast pakować je do worka, można zawieźć je do jednej z miejskich jadłodzielni. W Warszawie działa ich 47, a to oznacza, że podzielić się jedzeniem można niemal w każdej części miasta.
- Do jadłodzielni trafia to, co nadal nadaje się na czyjś posiłek
- Mniej marnowania, więcej sensu dla tych, którzy liczą każdy posiłek
- Warszawa łączy jadłodzielnie z kampanią, która ma zmienić codzienne nawyki
Do jadłodzielni trafia to, co nadal nadaje się na czyjś posiłek
Warszawskie jadłodzielnie działają jak prosta, ale bardzo potrzebna sieć ratunkowa dla nadwyżek jedzenia. To lodówki i szafki dostępne dla wszystkich – można zostawić tam to, czego dom już nie zje, albo zabrać produkty pozostawione przez innych. W świątecznym okresie takie miejsca zyskują szczególne znaczenie, bo właśnie wtedy w kuchniach najłatwiej o gotowanie „na zapas”.
Do jadłodzielni można przynosić:
- jedzenie, które sami moglibyśmy jeszcze zjeść,
- produkty po dacie „najlepiej spożyć przed”, jeśli nadal mieszczą się w terminie „należy spożyć do”,
- domowe potrawy, ale szczelnie zapakowane, opisane składem i datą przygotowania,
- suche produkty, takie jak kasze czy makarony, również napoczęte, jeśli są dobrze zamknięte.
Są też jasne granice. Nie powinny trafiać tam:
- nadgniłe i zepsute produkty,
- surowe mięso i ryby,
- dania z surowymi jajami,
- produkty z niepasteryzowanego mleka.
Mniej marnowania, więcej sensu dla tych, którzy liczą każdy posiłek
Za tym prostym gestem stoi coś więcej niż tylko porządek w lodówce. Jedzenie przekazane do jadłodzielni może pomóc seniorom, rodzinom z niższymi dochodami albo osobom w trudnym momencie życia. Dla nich ciepły obiad czy gotowy produkt z półki nie jest dodatkiem do codzienności, ale realnym wsparciem.
Miasto przypomina przy tym, że marnowanie żywności w Polsce nadal liczy się w milionach ton rocznie. Wystarczy chwila nieuwagi przy świątecznych zakupach i gotowaniu, by pełnowartościowe potrawy wylądowały w koszu. Jadłodzielnie mają temu przeciwdziałać w najbardziej bezpośredni sposób – pozwalają przekazać nadwyżkę zanim stanie się odpadem.
Warszawa łączy jadłodzielnie z kampanią, która ma zmienić codzienne nawyki
W tle działa też miejska kampania #MyślęNieMarnuję. Jej sens nie kończy się na żywności – obejmuje również ubrania, sprzęty i opakowania. Warszawa zachęca do prostszych, bardziej uważnych decyzji: planowania zakupów, naprawiania rzeczy, korzystania z punktów wymiany i oddawania tego, co jeszcze może komuś posłużyć.
W ramach tej akcji pojawiają się warsztaty szycia, kawiarenki naprawcze, sąsiedzkie wymiany, a także zbiórki niesprzedanych warzyw i owoców z targowisk. To praktyczny sygnał, że problem marnowania nie kończy się w kuchni. Dotyczy też rzeczy, które zbyt szybko uznajemy za niepotrzebne.
Pełną listę warszawskich jadłodzielni i ich godziny otwarcia można sprawdzić w miejskim zestawieniu.
na podstawie: Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.
Ostatnie Artykuły

Na warszawskich stawach ptaki dostały nowe pływające schronienia

Świąteczne nadwyżki nie muszą trafić do kosza – Warszawa ma 47 jadłodzielni

Wilanów zaprasza do kuchni świata, gdzie gotowanie staje się spotkaniem

Koniec epoki w Bibliotece Narodowej - Ewa Potrzebnicka odchodzi po latach

Polacy znów wywieszą flagi – nadchodzi Święto Chrztu Polski i 1060. rocznica

Trzy sportowe ścieżki na Ursynowie mają przyciągnąć kobiety, młodzież i rodziny

Słodka pracownia czekolady dla najmłodszych ruszy w Groszku na Ostrzyckiej

Biblioteka Narodowa w Arkadach Kubickiego - książki i rabat, na który warto polować

Mazowsze nagrodziło młodych sportowców, a liczba medali robi wrażenie

Deskorolka, buddyzm i kosmos na Jazdowie - ten wernisaż zaskoczy

YourMind Insights w Zaciszu - o prokrastynacji, która blokuje nawet ambitnych

Mazowsze otwiera nabór na magazyny, wodę i awaryjny prąd

Stołeczni ruszyli na kierowców przed Wielkanocą - prędkość pod lupą

