Miała przekazać kolejne 37 tysięcy. Na miejscu czekali policjanci

Miała przekazać kolejne 37 tysięcy. Na miejscu czekali policjanci

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Telefon od rzekomego doradcy inwestycyjnego zakończył się przekazaniem ponad 53 tysięcy złotych. Gdy kolejny podejrzany pojawił się po następne pieniądze, na miejscu czekali już kryminalni z Komisariatu Policji Warszawa Nowe Bemowo. Zatrzymano 18-latkę i 19-latka.

Według policji oszustwo zaczęło się od rozmowy telefonicznej z kobietą, którą nakłaniano do przekazania oszczędności na inwestycje. Kobieta uwierzyła w przedstawioną wersję i jeszcze tego samego dnia przekazała ponad 53 tysiące złotych innej kobiecie, która osobiście odebrała gotówkę i oddaliła się z miejsca zamieszkania pokrzywdzonej.

Później pod drzwiami pojawił się 19-latek. Miał odebrać kolejne 37 tysięcy złotych. Tym razem nie doszło do przekazania pieniędzy. Mężczyznę zatrzymali na gorącym uczynku kryminalni z Nowego Bemowa.

Policjanci przeprowadzili dalsze czynności operacyjne, które doprowadziły ich do 18-latki. Według ustaleń śledczych miała mieć związek z wcześniejszym oszustwem.

Podejrzana usłyszała zarzut oszustwa, a 19-latek odpowie za usiłowanie oszustwa. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie sąd zastosował wobec obojga tymczasowy areszt na trzy miesiące.

Za oszustwo, zgodnie z przepisami Kodeksu karnego, grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie nadal się toczy, a podejrzani korzystają z domniemania niewinności.

na podstawie: Komenda Stołeczna Policji.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji