[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź II – KTS Weszło Warszawa 0:2. Lider wygrywa w 12. kolejce Betclic 3. Ligi Grupa 1 (Grupa I)

[PIŁKA NOŻNA] Widzew Łódź II – KTS Weszło Warszawa 0:2. Lider wygrywa w 12. kolejce Betclic 3. Ligi Grupa 1 (Grupa I)
  1. minuta odebrała gospodarzom nadzieję na remis: po faulu w polu karnym Damian Winiarski efektowną podcinką wykorzystał jedenastkę i ustalił wynik na Widzew Łódź II – KTS Weszło Warszawa 0:2. Dla przyjezdnych ze stolicy był to drugi gol Winiarskiego tego dnia, a dla łodzian – koniec starań o odrobienie straty z pierwszej połowy.

Niedzielny mecz 12. kolejki zaczął się o 9.30, ale pora nie przeszkodziła w emocjach. Widzew miał szansę, by jako pierwszy otworzyć wynik. Jan Głąb znalazł się w dobrej sytuacji na początku spotkania, jednak jej nie wykorzystał. Warszawianie odpowiedzieli konkretem w 20. minucie: Winiarski trafił głową i wyprowadził KTS Weszło na 1:0. Ten gol wyznaczył gospodarzom zadanie na resztę meczu – od tej chwili musieli szukać wyrównania.

Głąb nie trafił, Winiarski skorzystał

Kontrast między niewykorzystaną okazją Widzewa a trafieniem gości był ważny dla przebiegu pierwszej części. Łodzianie mogli ustawić mecz pod siebie, tymczasem to zespół z Warszawy schodził na odpoczynek z jednobramkową zaliczką. Przy takim wyniku nic nie było jeszcze rozstrzygnięte. Jedna udana akcja gospodarzy wystarczyłaby, by wrócić do punktu wyjścia, dlatego prowadzenie wymagało od przyjezdnych cierpliwości.

Po wznowieniu gry Widzew szukał właśnie tej jednej bramki. Swoje szanse mieli Szymon Sołtysiński, Adrian Waliszek i Daniel Tanżyna, lecz żadna z nich nie dała wyrównania. Warszawscy kibice mieli więc powód, by śledzić każdą kolejną próbę gospodarzy: przy stanie 0:1 nawet prowadzący w tabeli goście nie mogli jeszcze myśleć o zakończonym zadaniu.

Warto przy tym pamiętać, w jakich okolicznościach łodzianie przystępowali do spotkania. 18 września klub potwierdził, że pomocnik Marek Hanousek zerwał ścięgno Achillesa; czekały go operacja i wielomiesięczna rehabilitacja. To istotny kontekst sytuacji kadrowej Widzewa, choć sam w sobie nie tłumaczy niedzielnego wyniku. Na boisku gospodarze stworzyli okazje, ale nie znaleźli sposobu, by zamienić którąś z nich na gola.

Rzut karny zamknął drogę do remisu

Gdy mecz wszedł w ostatnie minuty, przewaga KTS nadal wynosiła tylko jedną bramkę. W 85. minucie Waliszek dopuścił się faulu w polu karnym, a Winiarski podszedł do rzutu karnego. Wybrał podcinkę i trafił na 2:0. Jego dublet miał dla gości podwójną wartość: pierwsze trafienie dało prowadzenie, drugie zakończyło okres, w którym Widzew mógł jednym golem doprowadzić do remisu.

Dla zespołu ze stolicy to wynik ważny również ze względu na ostatnie tygodnie. Na początku października KTS, beniaminek III ligi, zanotował pierwszą porażkę w sezonie po wcześniejszej serii pięciu zwycięstw i remisie. Mimo tamtego potknięcia pozostał liderem, a wyjazdowa wygrana z rezerwami Widzewa pozwoliła mu utrzymać pierwsze miejsce. Po 12. kolejce warszawianie mają 29 punktów. Łodzianie zajmują 13. pozycję z dorobkiem 14 punktów; niedzielna przegrana była ich piątą ligową porażką w sezonie.

Kolejny mecz KTS rozegra 18 października u siebie z Mazovią Mińsk Mazowiecki. Potem warszawian czeka wyjazd na spotkanie z Wigrami Suwałki 24 października. Na razie mogą wracać z Łodzi z wygraną, w której najważniejsze momenty należały do jednego zawodnika: Winiarski najpierw wykorzystał szansę w 20. minucie, a później z karnego zamknął wynik.

Widzew Łódź IIStatystykaKTS Weszło Warszawa
0Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły