Kiedy warto wykonać badania mikrobiologiczne wody?

Laborantka w okularach ochronnych przelewa przezroczysty płyn ze zlewki do probówki.

Badania mikrobiologiczne wody warto wykonać zawsze wtedy, gdy chcemy potwierdzić, że woda używana do picia, przygotowywania posiłków, mycia, kąpieli lub działalności gospodarczej nie stwarza zagrożenia sanitarnego. W praktyce nie należy ograniczać ich wyłącznie do sytuacji awaryjnych. Regularna kontrola pozwala szybko wykryć skażenie bakteriologiczne, ocenić stan instalacji oraz podjąć działania zanim problem wpłynie na zdrowie użytkowników, funkcjonowanie obiektu lub reputację firmy.

Badanie mikrobiologiczne nie ocenia smaku, zapachu ani przejrzystości wody. Woda może wyglądać na czystą, a mimo to zawierać mikroorganizmy wskazujące na zanieczyszczenie instalacji, studni, zbiornika lub źródła. Dlatego pobranie próbki do laboratorium jest istotne szczególnie tam, gdzie woda pochodzi z własnego ujęcia albo przepływa przez rozbudowaną, rzadko używaną instalację wewnętrzną.

Badanie wody ze studni przed rozpoczęciem użytkowania

Wodę ze studni powinniśmy zbadać przed pierwszym regularnym wykorzystaniem jej do celów spożywczych. Dotyczy to zarówno nowo wykonanych studni głębinowych, jak i starszych ujęć przejmowanych wraz z nieruchomością. Nawet właściwie zabezpieczona studnia nie gwarantuje stałej jakości mikrobiologicznej, ponieważ na jej stan mogą wpływać opady, podtopienia, prace ziemne, uszkodzenie obudowy, nieszczelność instalacji oraz lokalne źródła zanieczyszczeń.

Kontrolę warto wykonać również po dłuższej przerwie w poborze wody. Jeśli dom był nieużywany przez wiele miesięcy, instalacja mogła pozostawać w stagnacji, a jej odcinki mogły stać się środowiskiem sprzyjającym namnażaniu mikroorganizmów. Po ponownym uruchomieniu ujęcia nie powinniśmy zakładać, że przepłukanie instalacji samo rozwiąże problem. Wynik laboratoryjny pozwala ocenić, czy woda nadaje się do spożycia i czy konieczne jest czyszczenie, dezynfekcja lub modernizacja studni.

Kiedy wykonać badanie po zalaniu i awarii instalacji?

Badania mikrobiologiczne wody są konieczne po zalaniu piwnicy, studni, hydroforni albo pomieszczenia technicznego. Ryzyko wzrasta zwłaszcza po intensywnych opadach, powodziach, podtopieniach i cofnięciu ścieków. W takich warunkach do wody mogą przedostać się drobnoustroje pochodzące z gruntu, kanalizacji, zwierząt lub nieczystości.

Próbki warto pobrać także po awarii wodociągu, pęknięciu rury, wymianie fragmentu instalacji, pracach remontowych oraz dłuższym braku dostawy wody. Szczególnej ostrożności wymaga sytuacja, w której pojawia się nagła zmiana barwy, mętności, zapachu lub smaku. Nie są to jednak jedyne sygnały alarmowe. Woda bez widocznych zmian może zawierać bakterie z grupy coli, Escherichia coli, enterokoki kałowe albo inne mikroorganizmy świadczące o pogorszeniu jej jakości.

Objawy sugerujące skażenie mikrobiologiczne wody

Badanie należy rozważyć, gdy u domowników lub użytkowników obiektu występują powtarzające się problemy żołądkowo-jelitowe, zwłaszcza gdy dotyczą kilku osób korzystających z tego samego ujęcia. Biegunka, bóle brzucha, nudności czy wymioty nie zawsze wynikają z jakości wody, ale przy własnej studni lub mało kontrolowanej instalacji nie powinniśmy ignorować takiej zależności.

Warto również reagować, gdy filtr szybko pokrywa się osadem, woda ma nieprzyjemny zapach po postoju w rurach albo na armaturze i perlatorach regularnie pojawia się śluzowaty nalot. Takie zjawiska mogą wskazywać na rozwój biofilmu w instalacji. Biofilm utrudnia skuteczne płukanie przewodów i może sprzyjać utrzymywaniu się mikroorganizmów, dlatego po otrzymaniu nieprawidłowego wyniku trzeba ocenić nie tylko samo źródło wody, lecz także stan całego systemu dystrybucji.

Badania mikrobiologiczne wody w hotelu, firmie i placówce

Regularne badania są szczególnie ważne w hotelach, pensjonatach, szkołach, przedszkolach, domach opieki, obiektach sportowych, zakładach pracy, salonach usługowych oraz budynkach wielorodzinnych. Zarządca powinien kontrolować instalację zwłaszcza wtedy, gdy występują długie odcinki przewodów, zbiorniki ciepłej wody, rzadko używane prysznice, natryski, węże lub urządzenia wytwarzające aerozol wodno-powietrzny.

W przypadku ciepłej wody użytkowej kluczowe znaczenie ma monitoring bakterii Legionella sp.. Bakterie te mogą namnażać się w instalacjach ciepłej wody, a zakażenie następuje przede wszystkim drogą inhalacyjną podczas wdychania aerozolu, na przykład pod prysznicem. W obiektach objętych wymaganiami sanitarnymi badania powinny być wykonywane zgodnie z harmonogramem dopasowanym do rodzaju budynku i oceny ryzyka; przepisy wskazują m.in. na obowiązki dotyczące podmiotów leczniczych oraz obiektów zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej, w których powstaje aerozol wodno-powietrzny.

Jak często badać wodę z własnego ujęcia?

Dla prywatnej studni rozsądną praktyką jest wykonanie pełnego badania mikrobiologicznego co najmniej raz w roku, najlepiej w podobnym okresie, aby łatwiej porównywać wyniki. Dodatkowe badanie warto zlecić po każdej sytuacji mogącej wpłynąć na jakość wody: ulewach, pracach przy studni, wymianie pompy, problemach z hydroforem lub zmianach w otoczeniu działki.

Jeżeli wyniki wskazują na obecność mikroorganizmów, nie powinniśmy ograniczać się do jednorazowego uzdatnienia wody. Należy ustalić źródło skażenia, przeprowadzić odpowiednie działania naprawcze, zdezynfekować instalację, a następnie wykonać badanie kontrolne. Przy problemach dotyczących instalacji ciepłej wody, biofilmu i ryzyka obecności bakterii Legionella warto skorzystać z profesjonalnych metod dezynfekcji oraz monitorowania jakości wody. Więcej informacji znajduje się pod adresem: https://www.granimex.com.pl/oferta/dezynfekcja-dozowanie-pomiar/legionella-i-jej-zwalczanie/

echowarszawy_kf
Serwisy Lokalne - Oferta artykułów sponsorowanych

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji