Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Dzik zaatakował mężczyznę w Warszawie. Służby przypominają o jednym błędzie

Dzik zaatakował mężczyznę w Warszawie. Służby przypominają o jednym błędzie

W Warszawie dzik zaatakował mężczyznę, gdy ten próbował go przegonić. Z relacji wynika, że zwierzę mogło poczuć się zagrożone i zareagowało instynktownie. Interweniowała policja. Mężczyzna trafił do szpitala, a zwierzę uśpiono.

Zwierzę zareagowało po próbie przepędzenia

Do zdarzenia doszło, gdy mężczyzna próbował samodzielnie przepędzić dzika. W takiej sytuacji zwierzę może odebrać ruch człowieka jako bezpośrednie zagrożenie i zareagować gwałtownie. To właśnie dlatego służby od lat ostrzegają, by nie podchodzić do dzików zbyt blisko i nie próbować ich odganiać na własną rękę.

W tym przypadku interweniowała policja. Z przekazywanych informacji wynika, że mężczyzna usiłował przepłoszyć zwierzę, co doprowadziło do eskalacji sytuacji. Dzik, który czuje presję, może zaatakować, zwłaszcza gdy nie ma przestrzeni do wycofania się.

Dlaczego takie spotkania kończą się groźnie

Dzik w mieście nie zachowuje się jak oswojone zwierzę. To nadal zwierzę dzikie, które broni się, gdy uzna, że nie ma innego wyjścia. Najwięcej ryzyka pojawia się wtedy, gdy ktoś próbuje je przepędzać, robi zdjęcia z bliska albo zostawia jedzenie w pobliżu zabudowań. Warto pamiętać, by w takiej sytuacji się wycofać i nie próbować samodzielnie jej rozwiązywać.. Jeśli dzik pojawia się w pobliżu ludzi, lepiej zachować dystans i wezwać odpowiednie służby, zamiast działać impulsywnie.

Źródło: Radio Zet