Dwie krwawe interwencje na bulwarach Wisły. Pomogli strażnicy

Dwie krwawe interwencje na bulwarach Wisły. Pomogli strażnicy

FOT. SM Warszawa

W nocy z 17 na 18 lipca strażnicy miejscy dwukrotnie udzielali pomocy mężczyznom z poważnymi urazami głowy. Jeden z poszkodowanych był turystą z Włoch, drugi - 43-letnim mężczyzną, który po upadku zaczął gwałtownie wymiotować. Obaj trafili do szpitali.

Około godziny 2:45 przechodnie zawiadomili funkcjonariuszy Oddziału Specjalistycznego Straży Miejskiej m.st. Warszawy o rannym mężczyźnie leżącym na schodach przy Wiśle. Patrole szybko dotarły na miejsce. Poszkodowany leżał w kałuży krwi.

Strażnicy zauważyli trzy duże rozcięcia na głowie, z których obficie krwawił. Jeden z funkcjonariuszy miał uprawnienia kwalifikowanej pierwszej pomocy. Strażnicy opatrzyli rany, zatamowali krwawienie i wezwali pogotowie. Zajęli się także mocno opuchniętą lewą ręką mężczyzny.

Ranny okazał się turystą z Włoch. Zespół ratownictwa medycznego przewiózł go do szpitala przy ulicy Czerniakowskiej, gdzie miał przejść szycie ran oraz konsultacje ortopedyczne i neurologiczne.

Do drugiej interwencji doszło około godzinę wcześniej w rejonie mostu Poniatowskiego. Strażnicy z VI Oddziału Terenowego patrolowali bulwar Flotylli Wiślanej, gdy zauważyli mężczyznę leżącego na ulicy.

Mężczyzna miał obficie krwawiącą ranę w potylicznej części głowy. Strażnik z certyfikatem KPP opatrzył uraz i zatamował krwawienie. Kontakt z poszkodowanym był utrudniony, ponieważ wcześniej pił alkohol. Świadkowie przekazali, że mężczyzna przewrócił się i uderzył w pobliski murek.

Strażnicy monitorowali jego stan do czasu przyjazdu pogotowia. Po pewnym czasie 43-latek poczuł się gorzej i zaczął silnie wymiotować, co mogło wskazywać na wstrząśnienie mózgu. Ratownicy otrzymali informacje od funkcjonariuszy i zdecydowali o przewiezieniu mężczyzny do szpitala Orłowskiego.

W Straży Miejskiej m.st. Warszawy służy ponad 150 funkcjonariuszek i funkcjonariuszy z uprawnieniami ratowniczymi. Wszyscy strażnicy przechodzą regularne szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej. Wielu z nich patroluje w weekendy bulwary nad Wisłą, gdzie odpoczywają mieszkańcy Warszawy i turyści.

W przekazie Straży Miejskiej nie ma informacji o podejrzeniu przestępstwa, zatrzymaniach ani zarzutach, dlatego nie wskazano wymierzonej kary ani podstaw do powołania się na Kodeks karny. Opisane zdarzenia dotyczyły przede wszystkim szybkiej pomocy medycznej udzielonej osobom z urazami głowy.

To właśnie takie interwencje pokazują, że nocny patrol na bulwarach może w ciągu kilku sekund zmienić się w akcję ratunkową - a wyszkolony strażnik bywa pierwszą osobą, która realnie ogranicza skutki ciężkiego urazu.

na podstawie: SM Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (SM Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.