Polscy pseudokibice zatrzymani po brutalnym napadzie w Austrii

Fot. Wydział ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców KSP

Stołeczni policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o udział w rozboju, do którego doszło na autostradzie w Austrii podczas powrotu z meczu. Według śledczych ofiarami byli przypadkowi Chorwaci, którzy zostali pobici i okradzeni po zablokowaniu ich auta. Wszyscy zatrzymani trafili do tymczasowego aresztu i mają zostać przekazani austriackiemu wymiarowi sprawiedliwości.

Atak na autostradzie pod Grazem zakończył się serią zatrzymań

Do zdarzenia doszło w listopadzie ubiegłego roku na autostradzie A9 w rejonie Grazu. Grupa pseudokibiców wracająca z zagranicznego meczu miała zajechać drogę samochodowi, którym podróżowało dwóch obywateli Chorwacji. Napastnicy użyli niebezpiecznych narzędzi, uszkodzili pojazd, pobili mężczyzn i zabrali im część rzeczy.

Austriacka policja zatrzymała bezpośrednio po napadzie 25 osób. Z ustaleń śledczych wynika, że pobici Chorwaci nie byli celem „z przypadku” w sensie osobistego konfliktu, lecz zostali najpewniej wzięci za członków wrogiego środowiska kibicowskiego. Dla ofiar oznaczało to brutalny atak na trasie, która miała być tylko zwykłym powrotem do domu.

Warszawscy policjanci tropili sprawców razem z Austriakami

W sprawę od początku zaangażowali się funkcjonariusze stołecznego wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępczości pseudokibiców. Policja w Warszawie współpracowała z austriackimi śledczymi przy wymianie informacji i ustalaniu tożsamości uczestników rozboju. Koordynacja odbywała się także za pośrednictwem oficera łącznikowego policji austriackiej w Warszawie.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił stronie austriackiej na postawienie zarzutów i skierowanie aktu oskarżenia do sądu. W czerwcu przed sądem w Grazu zapadły już wyroki wobec ośmiu obywateli Polski. Sąd skazał ich na kary od 18 miesięcy do 4 lat więzienia za rozbój kwalifikowany oraz usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Zatrzymania w Warszawie i na lotnisku Okęcie

Ustalono jeszcze udział trzech kolejnych mężczyzn. Wobec nich wydano Europejskie Nakazy Aresztowania, a śledczy wskazują, że należą do ścisłego trzonu warszawskiego środowiska pseudokibiców. Dwóch zatrzymano w mieszkaniach na terenie Warszawy i Ząbek, a 36-latek został ujęty na lotnisku w Warszawie tuż po wylądowaniu.

Na miejscu czekali funkcjonariusze stołecznej policji, komisariatu przy porcie lotniczym oraz Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. To właśnie ta koordynacja sprawiła, że mężczyzna nie zdążył opuścić terminalu. Wszyscy trzej trafili do tymczasowego aresztu, a sądy zastosowały wobec nich środki zapobiegawcze na 90 i 100 dni.

Postępowanie prowadzi Prokuratura Krajowa. W tej samej sprawie zatrzymano również 47-latka poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania przez policjantów z Radomia. Został ujęty po przylocie do Polski. Dla służb to kolejny etap rozliczania brutalnego ataku, który zaczął się na austriackiej autostradzie, a kończy przed sądami w dwóch krajach.

Źródło: KSP