Na Senatorskiej odsłonięto tablicę człowieka, który nie opuścił Warszawy

Przy Senatorskiej 16 pojawił się symboliczny znak pamięci o Janie Pohoskim – samorządowcu, który współtworzył przedwojenną Warszawę, a potem został z nią do końca. Tablica zawisła na murach Pałacu Jabłonowskich, czyli dawnej siedziby władz miejskich, w miejscu mocno wpisanym w historię stolicy. Podczas uroczystości przypomniano nie tylko jego dorobek, lecz także decyzję, która kosztowała go życie. To była opowieść o służbie, odpowiedzialności i lojalności bez efektownych gestów.
- Na Senatorskiej 16 wróciło nazwisko, które znała przedwojenna Warszawa
- Wiceprezydent od szkół, tramwajów i wodociągów
- Został w mieście wtedy, gdy inni szukali ratunku
- Pałac Jabłonowskich jako miejsce, które pamięta miejską historię
Na Senatorskiej 16 wróciło nazwisko, które znała przedwojenna Warszawa
Tablicę odsłonięto na elewacji Pałacu Jabłonowskich, budynku, który przez lata pełnił funkcję warszawskiego ratusza. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele samorządu, środowisk kultury oraz rodzina Jana Pohoskiego. Sam gest miał prostą formę, ale ciężar był wyraźny – chodziło o przypomnienie postaci, która łączyła codzienne zarządzanie miastem z odpowiedzialnością w czasach granicznych.
W odczytanym liście Rafała Trzaskowskiego, prezydenta m.st. Warszawy, pojawiła się myśl, że miasto potrzebuje ludzi, którzy rozumieją wspólnotę i nie odwracają się od niej w chwili próby. To dobrze oddaje sens tego upamiętnienia. Nie chodzi wyłącznie o nazwisko na ścianie, lecz o przywrócenie pamięci o urzędniku i organizatorze, który myślał o Warszawie szerzej niż tylko przez pryzmat gabinetu.
“Warszawa zawsze potrzebowała ludzi, którzy rozumieją, że miasto to wspólnota” – podkreślono w liście odczytanym podczas uroczystości.
Wiceprezydent od szkół, tramwajów i wodociągów
Jan Pohoski został wiceprezydentem stolicy w marcu 1934 roku. Jego zakres obowiązków był bardzo szeroki, a przez to dziś dobrze pokazuje, jak wiele spraw składa się na działanie miasta. Odpowiadał za:
- oświatę i kulturę,
- komunikację miejską,
- infrastrukturę techniczną,
- bezpieczeństwo.
Nadzorował też instytucje, które do dziś pozostają ważne dla warszawskiego życia publicznego: Muzeum Narodowe, Bibliotekę Publiczną i ogród zoologiczny. W czasie jego kadencji rozwijano sieć komunikacji miejskiej, modernizowano wodociągi i kanalizację, a także prowadzono kolejne inwestycje budowlane. Wśród działań wymieniano również rozbudowę nabrzeży wiślanych oraz poprawę połączeń między Śródmieściem a Żoliborzem. To były decyzje, które nie trafiały na pierwsze strony gazet same z siebie, ale wpływały na codzienność warszawiaków znacznie mocniej niż niejedno wielkie hasło.
Został w mieście wtedy, gdy inni szukali ratunku
We wrześniu 1939 roku Pohoski brał udział w obronie Warszawy. Gdy Stefan Starzyński objął funkcję komisarza cywilnego, przejął on obowiązki prezydenta miasta i pomagał utrzymać jego działanie w czasie oblężenia. Po kapitulacji nie wyjechał. Został w Warszawie i wszedł w działalność konspiracyjną, mimo że groziło mu aresztowanie.
To z jego inicjatywy powstała Komisja Rzeczoznawców Urbanistycznych – zespół, który już podczas okupacji myślał o powojennej odbudowie stolicy. Ten wątek brzmi dziś szczególnie mocno, bo pokazuje, że w najciemniejszych miesiącach wojny nie zniknęło myślenie o przyszłości miasta. Pohoski został aresztowany przez Niemców i zamordowany w Palmirach w nocy z 20 na 21 czerwca 1940 roku.
Pałac Jabłonowskich jako miejsce, które pamięta miejską historię
Wybór Pałacu Jabłonowskich nie był przypadkowy. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków historycznego centrum Warszawy, a jego dzieje dobrze pokazują burzliwe losy miasta. Powstał w XVIII wieku jako rezydencja rodu Jabłonowskich, w XIX stuleciu stał się siedzibą władz miejskich, a więc miejscem, gdzie zapadały decyzje dotyczące stolicy. Zniszczony w czasie II wojny światowej, został później odbudowany z zachowaniem historycznej bryły.
Dziś mieści m.in. siedzibę banku, ale podczas uroczystości przypomniano, że budynek wciąż pozostaje jednym z ważniejszych punktów na mapie warszawskiej pamięci. Tablica Jana Pohoskiego wpisuje się w tę opowieść naturalnie. To nie tylko znak na murze. To także przypomnienie, że za porządkiem miasta stoją konkretni ludzie – tacy, którzy potrafią pracować dla Warszawy nawet wtedy, gdy stawka robi się najwyższa.
na podstawie: Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Alarm z powietrza. Te zasady warto znać przed zagrożeniem

Najpierw rozmowa z autorem, potem własne śledztwo w Wilanowie

Wojna, Cluj i pamięć poetki. Biblioteka Narodowa wraca do losów Iłłakowiczówny

Picasso narysował ją na Kole. Teraz historia Syrenki trafiła do kin

Warszawa sadzi drzewa dla odporności klimatycznej miast

Od czego zacząć przeprowadzkę do innego miasta?

Przebudowa Dyrekcyjnej podzielona na trzy etapy. Na końcu ulica będzie zamknięta

Trzy stacje metra i niepewna przyszłość targowiska w Niedźwiadku

Rodziny przećwiczą reakcję na alarmy. Trening odbędzie się w Wilanowie

Biblioteki mogą ruszać po nowości. Jest decyzja w programie na 2026 rok

Prawnuk Mieczysława Fogga poprowadzi koncert przedwojennych szlagierów

Siedem bezpłatnych warsztatów na Pradze-Południe. Rękodzieło wraca jesienią

Rodzinny trening bezpieczeństwa w Rembertowie. Wstęp wolny

99 nowych drzew i trasa rowerowa. Przebudowa alei Jana Pawła II dobiega końca
Przydatne dane teleadresowe
- Trybunał Konstytucyjny w Warszawie - adres, kontakt i skarga konstytucyjna
- Główny Inspektorat Sanitarny w Warszawie - kontakt, siedziba, sprawy do załatwienia
- PGE Energia Ciepła - kontakt, przyłączenie do sieci i rozliczenia
- Parafia Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny w Warszawie - msze, kancelaria, kontakt
- Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście - kontakt, godziny przyjęć, obszar działania
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna Nr 9 w Warszawie - kontakt, godziny, zapisy i oferta
