[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna w Warszawie – AZS UW Warszawa – Siódemka Miedź Legnica 35:44

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna w Warszawie – AZS UW Warszawa – Siódemka Miedź Legnica 35:44

AZS UW Warszawa przegrał u siebie z Siódemką Miedź Legnica 35:44 w 22. kolejce Ligi Centralnej. Dla warszawskich szczypiornistów był to kolejny trudny wieczór, a dla gości z Legnicy potwierdzenie, że w tabeli są dziś po prostu na wyraźnie innym biegunie.

Goście przyjechali po swoje i szybko to pokazali

Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem widać było, że Siódemka Miedź Legnica nie traktuje wyjazdu do stolicy jak zwykłej formalności. Trener Tomasz Góreczny jasno dawał do zrozumienia, że w Warszawie interesuje go tylko zwycięstwo, bo jego zespół był faworytem tego spotkania. I faktycznie – przyjezdni od początku grali z większą pewnością, a ich atak szybciej łapał rytm.

AZS UW Warszawa próbował odpowiadać, ale różnica w punktach i w ligowej pewności siebie była widoczna także na parkiecie. Gospodarze są w tabeli na 14. miejscu i mają zaledwie 3 punkty po 14 meczach, podczas gdy Siódemka Miedź Legnica zajmuje 10. pozycję i zgromadziła już 27 oczek. Przy takim układzie sił każdy dobry fragment gry warszawian trzeba było wywalczyć podwójnie.

Warszawa szukała przełamania, ale Legnica utrzymała kontrolę

Po przerwie AZS UW nie odpuścił i próbował jeszcze złapać kontakt, jednak goście nie pozwolili, by mecz wymknął im się spod kontroli. W ataku Siódemka Miedź Legnica była skuteczna i regularna, a to w szczypiorniaku często robi największą różnicę. Warszawska drużyna momentami potrafiła odpowiedzieć, lecz za każdym razem brakowało dłuższego fragmentu, który mógłby naprawdę odwrócić losy spotkania.

W obozie legniczan widać było też świadomość, że takie mecze trzeba po prostu dowozić. Skrzydłowy Łukasz Kużdeba podkreślał przed starciem, że zespół musi mocniej uwierzyć w siebie i punktować bez przestojów. Na tle AZS UW Warszawa ta potrzeba była aż nadto widoczna – goście zrealizowali zadanie, a wynik 44 zdobytych bramek mówi sam za siebie.

Dla warszawskiego zespołu pozostaje niedosyt, bo seria porażek wciąż się wydłuża. Siódemka Miedź Legnica dopisała za to do swojego konta kolejne ważne punkty i potwierdziła, że w starciach z AZS-em ma ostatnio wyraźny patent – przypomnijmy, że jesienią wygrała w Legnicy 38:32. Tym razem również nie oddała inicjatywy, a w Warszawie potrafiła zamknąć mecz z wyraźną przewagą.

AZS UW WarszawaStatystykaSiódemka Miedź Legnica
35Bramki44
17:22I połowa17:22
14Pozycja10
3Punkty27
LLLLLFormaWWLWL