Polonia Warszawa - Stal Mielec - efektowna wygrana gospodarzy w meczu Betclic 1. liga

3 min czytania
Polonia Warszawa - Stal Mielec - efektowna wygrana gospodarzy w meczu Betclic 1. liga

Polonia Warszawa wygrała przed własną publicznością z Stalą Mielec 5:2 i znów wskoczyła do górnej części tabeli - gospodarze awansują na 10. miejsce z 30 punktami, podczas gdy Stal pozostaje na 16. pozycji z 13 punktami. Spotkanie, które sędziował M. Szczerbowicz, miało pięć goli po przerwie i pokazało, że to Polonia ma pomysł na przełamanie rywala - kluczową rolę odegrał Dani Vega, który w końcówce meczu zaliczył hat-tricka asyst.

Przebieg meczu

Pierwsza połowa toczyła się w ostrym, miejscami nerwowym tempie. Gospodarze szukali swoich szans, lecz dopiero w 43. minucie wynik otworzył R. Dadok i Polonia schodziła na przerwę prowadząc 1:0. Tuż przed przerwą żółtą kartką został ukarany D. Gnaase, co podkręciło dramaturgię tego widowiska.

Po zmianie stron tempo eksplodowało. Już w 47. minucie goście wyrównali po trafieniu K. Fucak, ale Polonia odpowiedziała błyskawicznie - w 50. minucie ponownie na prowadzeniu gospodarzy postawił L. Zjawinski. Emocje nie opadły ani na chwilę, bo zaledwie trzy minuty później do remisu doprowadził K. Cybulski i robiło się 2:2. Te minuty pokazały, że obie ekipy nie boją się ataku, ale też że obie popełniają błędy w defensywie.

W drugiej połowie trenerzy zaczęli sięgać po zmiany - w 67. minucie z boiska zeszli m.in. R. Dadok (Polonia) i K. Cybulski (Stal), a Stal próbowała odwrócić losy meczu kolejnymi korektami składu. To jednak Polonia lepiej wykorzystała końcowe fazy spotkania. W 78. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po golu H. Salihu - to była zapowiedź końcowego szturmu. W 82. minucie wynik podwyższył I. Durmus, a na 5:2, w doliczonym czasie, strzałem zamykającym spektakl, trafił K. Kostorz.

Trzy ostatnie gole Polonii były też efektem kreatywności Dani Vegi - to on w kluczowych momentach rozrzucał piłki i zaliczył trzy asysty, obsługując kolejno Salihu, Durmusa i Kostorza. To właśnie jego precyzyjne podania rozmontowały zmęczoną i chwilami chaotyczną defensywę Stali. W międzyczasie sędzia pokazał jeszcze żółte kartki M. Sengerowi i B. Szelidze po stronie Stali.

Co dalej - taktyka i terminarz

Polonia udowodniła, że potrafi grać ofensywnie, cierpliwie budować akcje i kończyć je w odpowiednich momentach - trener postawił na presję na połowie rywala i szybką wymianę piłki w ataku, a zmiany ofensywne w drugiej połowie okazały się trafione. Stal Mielec natomiast zapłaciła za błędy w linii defensywnej i brak konsekwencji po strzeleniu bramek - zamiast kontrolować tempo, ryzykowała i to zemściło się w końcówce.

Dla Polonii to pierwsze ligowe zwycięstwo w 2026 roku i dobry impuls przed kolejnymi meczami - już 14 lutego przed własną publicznością zmierzy się z Zniczem Pruszków , a potem czekają wyjazdy do Ruchu Chorzów i Wieczystej Kraków. Stal wyrusza na Górnik Łęczna 13 lutego i będzie musiała szybko znaleźć receptę na poprawę gry w obronie, jeśli chce się utrzymać w walce o ligowe punkty.

Polonia WarszawaStatystykaStal Mielec
5Gole2

Autor: redakcja sportowa echowarszawy.pl