Strażnicy miejscy uratowali 40-latka - zadzwonił na 986, był siny i wyziębiony

Szopa na opuszczonej działce. Strażnicy weszli i znaleźli 40-latka z lodowatymi dłońmi i sina twarzą; mężczyzna sam zgłosił przez 986, że jest mu bardzo zimno i „za chwilę umrze”. Patrol znał to miejsce z wcześniejszych interwencji i działał natychmiast.
Około godziny 6 rano operator numeru 986 odebrał telefon z Wawra. Zgłaszający — osoba w kryzysie bezdomności — mówił słabym głosem, że bardzo zmarzł, źle się czuje i „za chwilę umrze”. Wezwanie podjął patrol Straży Miejskiej z VII Oddziału Terenowego.
Strażnicy znali mężczyznę i miejsce jego przebywania. Tego samego dnia, około 1:20 w nocy, próbowali już przekonać go, by opuścił szopę na opuszczonej działce i skorzystał z noclegowni; odmówił.
„Właśnie kończyliśmy nocną zmianę, kiedy na radiu pojawiła się ta informacja – mówi st. insp. Elżbieta Banaszek z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego. – Wiedzieliśmy, że trzeba działać natychmiast.” Kilkanaście minut później patrol dojechał na sygnał.
Na miejscu st. insp. Mariusz Dróżdż, ratownik KPP, zabrał torbę ratowniczą, a jego partnerka miała przy sobie defibrylator. Weszli do szopy i zastali mężczyznę — w tekście źródłowym nazywanego Panem Grzegorzem — skulonego, z lodowatymi dłońmi i sinym zabarwieniem twarzy. Mężczyzna wyszeptał, że nie napalił w prowizorycznym piecu, bo bał się wyjść na mróz.
Strażnicy okryli go, wezwali pogotowie ratunkowe i zaczęli działać zabezpieczająco — zebrali suche gałęzie, rozpalili ogień i czekali na przyjazd ratowników. W pierwszych minutach interwencji było widać zmianę w wyglądzie mężczyzny, co wskazywało na poważne wychłodzenie.
Mocno przemarznięty 40-latek został przewieziony przez pogotowie do szpitala. Straż Miejska podkreśla, że patrole tego oddziału monitorują opuszczonealtanki, pustostany i obozowiska przez cały rok, a przy spadkach temperatur odwiedziny takich miejsc są priorytetem. Pomoc trafiła na czas — ratownicy oceniają, że życie mężczyzny było zagrożone.
na podstawie: Straż Miejska Warszawa.
![]()
Ostatnie Artykuły

Defilada w Warszawie i pamięć o bitwie pod Radzyminem

Dzieci uczyły się ratować życie. Akademia OLiOC w Jeruzalu

Defilada w Warszawie pod policyjną ochroną. Tak pilnowano uroczystości

Przy Pomniku Cudu nad Wisłą oddano hołd bohaterom Bitwy Warszawskiej

W Ossowie oddano hołd bohaterom Bitwy Warszawskiej
![[PIŁKA NOŻNA] Legia Warszawa – Radomiak Radom 5:0 w PKO BP Ekstraklasie. Warszawska demonstracja siły](/images/mecz/thumbnails/legia-warszawa-radomiak-radom-14082026-50.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Legia Warszawa – Radomiak Radom 5:0 w PKO BP Ekstraklasie. Warszawska demonstracja siły
![[PIŁKA NOŻNA] KTS Weszło Warszawa – Mławianka Mława 5:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 1 (Grupa I)](/images/mecz/thumbnails/kts-weszlo-warszawa-mlawianka-mlawa-14082026-51.webp)
[PIŁKA NOŻNA] KTS Weszło Warszawa – Mławianka Mława 5:1 w Betclic 3. Lidze Grupa 1 (Grupa I)

Warszawa bez dronów podczas defilady. Za lot grozi do 5 lat więzienia

30 minut walki o życie na przystanku w Warszawie. Strażnicy nie odpuścili

Jak rozpoznać pluskwy w domu? Objawy i ślady

Nadchodzi upał na Mazowszu. Termometry pokażą nawet 34 stopnie

Samochód porzucony na Ursynowie. Strażnicy odkryli, że skradziono go dwa dni wcześniej

Zgłoszenie o nożu na Placu Szembeka. Strażnicy zatrzymali 31-latka z marihuaną

Podczas remontu Nowego Zjazdu odkryto mury niezwykłych kamienic
Przydatne dane teleadresowe
- PGB Energetyka 1 - biogaz, ciepło i OZE w Warszawie
- Telewizja Polska w Warszawie - kontakt z widzami i oddział regionalny
- Instytut Kultur Śródziemnomorskich i Orientalnych PAN - kontakt i adres
- Apteki w Warszawie - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa
- Parafia św. Łukasza Ewangelisty w Warszawie - msze, kancelaria, sakramenty
- Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ w Warszawie - kontakt, godziny, EKUZ, eWUŚ
