Pięć wieków sztuki kobiet w MSN - dwie wystawy przywracają ich głos

W Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy ul. Marszałkowska 103 otwierają się dwie ekspozycje, które opowiadają historię sztuki z kobiecej perspektywy. W Kwestii kobiecej zobaczymy przekrój od renesansu po współczesność, a Miasto kobiet postawi współczesne i aktywistyczne komentarze. Wystawy można oglądać od 21 listopada 2025 do 3 maja 2026.
- Kwestia kobieca - panorama od 1550 do 2025 roku
- Miasto kobiet - cztery głosy współczesności i działanie feministyczne
Kwestia kobieca - panorama od 1550 do 2025 roku
W głównej sali muzeum kuratorka Alison Gingeras przedstawiła szeroką, chronologiczną opowieść o autorstwie kobiet. Na ekspozycji znalazły się zarówno obrazy dawnych mistrzyń, jak i prace współczesne, z naciskiem na malarstwo figuratywne i rzeźbę, by zachować czytelność długiego procesu historycznego. Wśród prezentowanych autorek są między innymi Artemisia Gentileschi, Angelica Kauffmann, Tamara Łempicka, Frida Kahlo, Eva Hesse, Marlene Dumas i Yoko Ono.
Muzeum pokazuje także prace nigdy wcześniej nieprezentowane w Polsce, wypożyczone z instytucji takich jak Galeria Uffizi we Florencji, Mathaf: Arab Museum of Modern Art, Nasjonalmuseet w Oslo czy Städtische Galerie im Lenbachhaus und Kunstbau w Monachium. W założeniu wystawa ma przeciwdziałać tezie o nieobecności artystek i pokazać ich trwały wkład w rozwój sztuki. Towarzyszyć jej będzie bogato ilustrowany katalog wydany przez muzeum.
Miasto kobiet - cztery głosy współczesności i działanie feministyczne
Równolegle muzeum zaprezentowało serię czterech niezależnych projektów, które dopełniają historyczny przegląd. Wystawa „Inne jutra”, kuratorowana przez Michalinę Sablik i Verę Zalutską, bada tożsamość i wspólnotę w czasach kryzysów, sięgając po mity, legendy i technologie jako narzędzia emancypacji. Projekt „Z trzewi” pod opieką Julii Bryan-Wilson analizuje relacje ciała, płci i infrastruktury przez instalacje i rzeźby. Karolina Gembara kuratoruje „Jej serce” - opowieść o prawach reprodukcyjnych ukazaną przez fotografia, film i archiwa. Zamknięcie programu tworzy wystawa Wiktorii Szczupackiej „Byłyśmy. Międzynarodowy Rok Kobiet 1975”, która stawia feminizm socjalistyczny obok zachodnich ruchów.
Pojawienie się tych ekspozycji muzeum odbiera jako sygnał szerszej zmiany w mieście.
Spotykamy się dziś na otwarciu dwóch niezwykle ważnych wystaw, w momencie szczególnym - bo rok od uruchomienia MSN-u skłania nas do podsumowań i do refleksji, w tym tej najprostszej: jak mogliśmy funkcjonować bez tego muzeum wcześniej. Jesteśmy bardzo dumni z Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które Warszawa zbudowała mimo wielu trudności, a dziś - po tym pierwszym roku - możemy z pełnym przekonaniem powiedzieć, że nadało ono miastu międzynarodową rangę, przyciąga turystów i wzmacnia dobrą opinię o stolicy, pozostając jednocześnie instytucją przede wszystkim dla warszawianek i warszawiaków - mówiła Aldona Machnowska-Góra, wiceprezydentka m.st. Warszawy.
Wernisaże w MSN to także zaproszenie do rozmowy o tym, kto i w jaki sposób jest obecny w kanonie sztuki. Obie wystawy tworzą razem obraz — historyczny i współczesny — w którym głos autorek odzyskuje należne mu miejsce.
na podstawie: Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Chcesz szybko przerwać ciąg? Zamów detoks alkoholowy z dojazdem w Warszawie

Czy mała firma musi bać się cyfryzacji? Nowe terminy i zasady KSeF dla mikroprzedsiębiorców

Przystanek Regeneracja: Jak odzyskać równowagę w świecie pełnym bodźców?

Warszawski urząd statystyczny rusza z badaniem domowych budżetów

Przy Nowolipki 2 rusza grupa, która ma pomóc rodzicom nastolatków

Warszawa bierze hejt pod lupę i uruchamia setki bezpłatnych spotkań

Na Targówku narodziła się drużyna, jakiej w kobiecym sporcie wciąż było za mało

Sznurek, wiosna i własna pisanka - Muranów szykuje świąteczne DIY

Wielkanocny talerzyk z pieca - warsztaty ceramiczne, które zostają na lata

Żoliborz po zimie liczy interwencje i rusza z wiosennymi naprawami

Na Grochowie powstaną palmy wielkanocne podczas otwartych warsztatów

Rowerem do Azji i z Warszawy w tle - wystawa o esperanto zostaje dłużej

Hopnięci w DK Kadr - rodzinny seans, który otwiera drzwi do natury

