SMW Warszawa: Mężczyzna z zanikami pamięci wyszedł z domu, gdy matka spała
Cierpiący na zaniki pamięci mieszkaniec Grochowa wyszedł z domu przed południem 15 grudnia bez wiedzy domowników. Jego zaginięcie zgłoszono policji. Mężczyznę odnaleźli strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego
Około godziny 11 strażnicy miejscy, którzy patrolowali Pragę-Południe, otrzymali komunikat o zaginięciu 71-letniego mieszkańca Grochowa. Mężczyzna wykorzystał moment, gdy mieszkająca z nim matka jeszcze spała. Informację o zaginięciu otrzymały wszystkie patrole straży miejskiej. Jeden z nich zauważył niekompletnie ubranego mężczyznę na przystanku autobusowym przy ulicy Szaserów. Mężczyzna miał na sobie pidżamę i kapcie. Nie miał przy sobie dokumentów, ale podał strażnikom swoje imię i nazwisko. Dzięki temu funkcjonariusze upewnili się, że jest on osobą poszukiwaną. Mężczyzna został przewieziony do miejsca zamieszkania i przekazany 91-letniej matce.
Ostatnie Artykuły

Na Ursynowie nauka wyjdzie poza sale. Największą atrakcją będą laboratoria CEZAMAT

Ponad 12 mln zł dla regionu ostrołęckiego. Cztery inwestycje z unijnym wsparciem

Maj w Rembertowie pęka od wydarzeń. Są koncerty, warsztaty i święto dzielnicy

Most Gdański będzie zabezpieczany. Utrudnienia obejmą oba poziomy

Majówkowe zmiany w tramwajach na Bielanach i Żoliborzu

Urodziny u Kubusia Puchatka na Pradze-Południe. Wstęp będzie wolny

Zdezorientowany 82-latek jeździł autobusem bez celu - zdradziła go bransoletka

Butla z gazem w płonącym volvo - strażnicy mieli tylko sekundy

Noc Muzeów w PKiN - wejściówki na 31. piętro znikną błyskawicznie

Średniowiecze bez kurzu - muzyka i język ożyją w Pałacu Rzeczypospolitej

Rembertów stawia na ruch. Maj przynosi turnieje i otwarte zajęcia

W Dębem Wielkim pokazali sprzęt i psy z najtrudniejszych policyjnych akcji

Groził ekspedientce rurką - strażnicy ujęli go po chwili

