Na Targówku literatura spotkała góry. Wieczór z Katarzyną Zyskowską przyciągnął wielu

Na Targówku literatura spotkała góry. Wieczór z Katarzyną Zyskowską przyciągnął wielu

W bibliotece na Targówku zwykły wieczór zamienił się w żywą rozmowę o książkach, pamięci i miejscach, które zostają w autorze na długo. Katarzyna Zyskowska pojawiła się w Wypożyczalni dla Dorosłych i Młodzieży nr 64 w ramach Tygodnia Bibliotek, a sala szybko wypełniła się ludźmi, którzy przyszli nie tylko słuchać, ale też dopytywać, wspominać i szukać własnych śladów w jej opowieściach. Było kameralnie, ale bez chłodu – raczej z uważnością, którą daje bliski kontakt z autorką. Na końcu zostały autografy, zdjęcia i ten rodzaj rozmów, który najlepiej pokazuje, że literatura wciąż potrafi łączyć bardzo różnych czytelników.

  • Historie, które wyrastają z pamięci, natury i obserwacji
  • Pytania z sali zeszły także na góry i nową książkę
  • Biblioteka na Targówku pokazała, że rozmowa o książkach nadal przyciąga

Historie, które wyrastają z pamięci, natury i obserwacji

Podczas spotkania pisarka mówiła o swojej pracy twórczej i o tym, jak rodzą się kolejne książki. Z jej opowieści wyłaniał się obraz pisania, które nie zaczyna się od jednego wielkiego planu, ale często od drobnego impulsu, spotkanej sceny albo myśli zapisanej mimochodem.

W rozmowie mocno wybrzmiały dwa motywy obecne w jej prozie – historia i natura. To one prowadzą czytelnika przez takie tytuły jak „Szklane ptaki”, „Nocami krzyczą sarny” i „Sprawa Hoffmanowej”. Właśnie ten duet nadaje jej książkom wyraźny rytm: z jednej strony zakorzenienie w faktach i losach ludzi, z drugiej – wrażliwość na przestrzeń, krajobraz i emocje.

Pytania z sali zeszły także na góry i nową książkę

Rozmowa nie zatrzymała się na kulisach pracy pisarskiej. Uczestniczki i uczestnicy dopytywali o to, skąd biorą się pomysły, jak układa się proces pisania i gdzie szuka się inspiracji, kiedy historia dopiero zaczyna nabierać kształtu. Szczególne zainteresowanie wzbudziły też wątki osobiste, bo autorka nie ukrywała, że ważne miejsce w jej życiu zajmują góry.

Właśnie ten fragment spotkania dodał mu najwięcej ciepła. Pytania z sali dotykały nie tylko literatury, lecz także codziennych doświadczeń, pasji i wyborów, które stoją za kolejnymi książkami. Dużo emocji wywołała również zapowiedź nowej powieści Katarzyny Zyskowskiej, co dobrze pokazało, że publiczność przyszła tam nie z grzeczności, ale z realnej ciekawości.

Biblioteka na Targówku pokazała, że rozmowa o książkach nadal przyciąga

Spotkanie zostało zorganizowane w ramach Tygodnia Bibliotek, więc miało także szerszy wymiar niż samo autorstwo i promocja najnowszych tytułów. Na wydarzeniu obecna była Joanna Wojszcz, radna Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy. Całość odbyła się w ramach projektu finansowanego z Gminnego Programu Rewitalizacji m.st. Warszawy do 2030 roku.

To ważny sygnał dla dzielnicy, bo takie spotkania nie są jedynie dodatkiem do bibliotecznego kalendarza. Budują stały kontakt między czytelnikami a autorami, dają przestrzeń do spokojnej rozmowy i pokazują bibliotekę jako miejsce, w którym kultura dzieje się naprawdę – bez scenicznego dystansu, za to blisko ludzi i ich pytań.

na podstawie: Targówek.