Warszawskie zebry po drugiej ocenie. Część zmian działa i część zawodzi

FOT. Zarząd Dróg W Warszawie
Na warszawskich przejściach dla pieszych stawką nie jest ładny remont, tylko to, czy ktoś bezpiecznie przejdzie na drugą stronę ulicy. Miejscy audytorzy wrócili do 86 zebrówek, które wcześniej poprawiono, i sprawdzili je ponownie, już bez zaglądania w dawne oceny. Wynik pokazuje wyraźny postęp, ale też kilka miejsc, w których sama technologia nie rozwiązuje problemu. Tam wciąż liczą się długość przejścia, prędkość aut i układ ulicy.
- Audyt wrócił do przejść, które już raz dostały nowe rozwiązania
- Tam, gdzie poprawa nie dogoniła układu ulic
- Aktywne przejścia i szkolne zebry pod lupą
Audyt wrócił do przejść, które już raz dostały nowe rozwiązania
Warszawa ma za sobą kilka lat porządkowania przejść dla pieszych bez sygnalizacji. W latach 2016–2020 sprawdzono około 4 tysiące takich miejsc, a na tej podstawie do końca ubiegłego roku poprawiono blisko 800 zebrówek. Teraz do 86 z nich wrócili niezależni audytorzy, by ocenić, czy wprowadzone zmiany naprawdę działają, a nie tylko dobrze wyglądają na planie.
Sprawdzanie odbyło się według tych samych zasad co za pierwszym razem. Pod lupę trafiło 30 kryteriów, od oznakowania i widoczności po geometrię drogi. Oceniający nie znali wcześniejszych wyników, dzięki czemu porównanie miało być jak najbardziej rzetelne.
Efekt jest wyraźny. Średnia ocena wybranych przejść przed zmianami wynosiła 0,92 w skali od 0 do 5, a po przebudowach i ponownej analizie wzrosła do 3,02.
W liczbach wygląda to tak:
- 70 przejść dostało lepszą ocenę niż wcześniej,
- 34 zebra zostały ocenione na 4 albo 5,
- ponad 20 miejsc awansowało z noty 0–1 do 4–5.
To już nie kosmetyka, lecz realna poprawa. A jednak audyt nie zamknął tematu. Najbardziej interesujące okazały się właśnie te miejsca, gdzie zmiana nie przyniosła dużego skoku albo w ogóle nie poprawiła sytuacji.
Tam, gdzie poprawa nie dogoniła układu ulic
Jednym z takich punktów jest przejście przez południową jezdnię ulicy Roentgena przy Łukaszczyka. Kilka lat temu ustawiono tam progi zwalniające, ale audytorzy nadal nie podnieśli oceny ponad 0. Ich uwagi są twarde: progi stoją zbyt daleko od zebry, kierowcy wciąż jadą za szybko, a samo przejście jest długie i prowadzi przez jezdnię z dwoma pasami w jednym kierunku. To ważne także dlatego, że korzystają z niego przede wszystkim osoby starsze i chore, bo prowadzi do Centrum Onkologii. Według dzisiejszych standardów takie przejście powinno mieć sygnalizację świetlną, a do jej montażu zobowiązały się władze Centrum Onkologii.
Podobny problem ujawnił się na ulicy Stawki między Karmelicką a Dubois. Tam ocena wzrosła tylko z 0 do 1. Trzy lata temu pojawiły się separatory ruchu, które uspokoiły sytuację i uniemożliwiły jazdę po przejściu, ale to wciąż za mało. Audytorzy wskazali, że zebra nadal jest zbyt długa, a przystanki na jezdni ograniczają widoczność. Do tego brakuje pasów ostrzegawczych dla osób niewidomych i słabowidzących.
To przejście ma jednak jeszcze jeden kontekst: w przyszłości ma przejść gruntowną przebudowę przy modernizacji linii tramwajowej. Do tego czasu miasto próbowało wprowadzić rozwiązania doraźne, bo pełna przebudowa ulicy oznaczałaby duży koszt i długi czas realizacji. W tle cały czas widać też zmianę przepisów. Rozwiązania sprzed kilku lat nie zawsze pasują do dzisiejszych standardów, a część dawnych układów ulic po prostu nie była projektowana z myślą o obecnych wymaganiach bezpieczeństwa.
Aktywne przejścia i szkolne zebry pod lupą
Cztery przejścia dostały tym razem gorszą notę niż wcześniej. Trzy z nich znajdują się przy ulicy Belgradzkiej – dwa na skrzyżowaniu z Braci Wagów i jedno przy Belgradzkiej 48. Sześć lat temu pojawiły się tam tzw. aktywne przejścia dla pieszych. W teorii mają działać prosto: czujniki wykrywają pieszego i uruchamiają dodatkowe oświetlenie, które ostrzega kierowców. W praktyce audyt pokazał, że to za mało. Samochody nadal jadą zbyt szybko, a przejścia są za długie. Na obniżenie oceny wpłynęło też ustawienie tzw. agatek, a w przypadku przejść używanych głównie przez dzieci wymagania są po prostu wyższe.
Podobnie oceniono przejście przez ulicę Wrocławską przy budynku 7A. W 2022 roku pojawiły się tam progi zwalniające, ale audytorzy uznali, że nie zniwelowały wszystkich problemów. Tak jak w przypadku Belgradzkiej, znaczenie ma szerokość jezdni – po dwa pasy ruchu w jednym kierunku. Przy takim układzie, według dzisiejszych standardów, bezpieczeństwo powinno być podparte sygnalizacją świetlną.
Najczęściej wskazywane przez audytorów problemy nie były przypadkowe. Najpierw padały określenia z kategorii „inne, nietypowe” – to 39,8 proc. ponownie badanych lokalizacji. Potem pojawiały się:
- zbyt duża prędkość pojazdów – 31,8 proc.,
- zbyt długa zebra – 26,1 proc.,
- słaba widoczność – 23,9 proc.
Z tego wynikają też rekomendacje. W ponad połowie przypadków audytorzy wpisali rozwiązania z kategorii „inne, nietypowe” – 52,3 proc. Często powtarzało się uspokojenie ruchu w rejonie przejścia – 29,5 proc., skracanie zebry – 26,1 proc., poprawa widoczności – 23,9 proc. i montaż sygnalizacji świetlnej – 22,7 proc.
To pokazuje jedno: bezpieczeństwo na przejściu nie zależy od jednego elementu. Czasem wystarczy lepsze oświetlenie, czasem trzeba zmienić geometrię ulicy, a czasem tylko sygnalizacja lub całkowita przebudowa mogą dać efekt, którego od dawna oczekują piesi. Warszawa już raz uruchomiła ten proces i teraz sprawdza, które rozwiązania rzeczywiście trzymają poziom.
na podstawie: Zarząd Dróg W Warszawie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zarząd Dróg W Warszawie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Rafał Brzoska rozpoczyna inicjatywę 150% i apeluje o zmianę zasad odpowiedzialności platform za fałszywe reklamy

Weekendowy deptak zostaje dłużej. Autobusy zmienią trasy

Warszawa znów czyta w centrum - trzy dni Jesiennych Targów Książki

Korea na Placu Defilad - muzyka, smaki i tradycja w centrum Warszawy

Parada służb i strzelnica paintballowa. Piknik w Małkini Górnej

Tysiące ludzi na Męskim Graniu i tysiące opakowań. W Warszawie mają sposób na festiwalowy bałagan

Artur Andrus w Kadrze - wieczór pełen słów, muzyki i anegdot

Chopin w KADRze zabrzmi świeżo. Zagra Bartłomiej Kokot

Pucio rusza tropem zwierzaków - rodzinny seans w Warszawie.

Pary z Ursynowa świętują wspólne lata podczas wyjątkowej uroczystości

Dwie grupy, jeden cel. Bezpłatna samoobrona dla kobiet w Warszawie

Prawie 17 kilometrów DK50 do remontu. Kierowcy jadą wahadłowo

Nowa kadencja dyrektorów na Pradze-Południe. 25 nominacji

86-latek spędził noc na przystanku. Pomogła mu przypadkowa kobieta
Przydatne dane teleadresowe
- Polska Izba Inżynierów Budownictwa w Warszawie - kontakt, godziny, członkostwo i usługi
- Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej - kontakt, adres i zakres działań
- WorldSkills Poland - siedziba, kontakt i informacje o konkursie SkillsPoland
- Instytut Nauk Prawnych PAN w Warszawie - kontakt, adres, godziny pracy i oferta edukacyjna
- Dom Kultury "Praga" - kontakt, godziny kasy, zajęcia i dojazd
- Teatr Dramatyczny im. Gustawa Holoubka w Warszawie - kontakt, kasy, godziny
