Błyskawiczna reakcja i skuteczne działanie posterunkowego Konrada Borkowskiego sprawiły, że sprawca kradzieży został zatrzymany, a jego łup powrócił do sklepu. Policjant w drodze na służbę zauważył wybiegającego ze sklepu z pełnym zakupów wózkiem mężczyznę. Natychmiast podjął interwencję i po pościgu zatrzymał podejrzanego. 35-latek ukradł z marketu alkohole i artykuły przemysłowe za ponad 4500 złotych. Usłyszał już zarzut. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Posterunkowy Konrad Borkowski, patrolowiec z komisariatu w Wawrze jechał swoim samochodem na służbę, którą  miał rozpocząć o 18.00. W pewnym momencie zauważył, jak z marketu wybiega mężczyzna z pełnym wózkiem zakupów. Wszystko wskazywało na to, że właśnie dokonał kradzieży.

Policjant od razu zareagował. Podjął interwencję. Mężczyzna, kiedy zorientował się, co się dzieje, porzucił wózek i zaczął uciekać. Nie reagował na wezwania policjanta. Został jednak bardzo szybko przez niego zatrzymany.

Okazało się, że wartość zakupów w wózku wyniosła ponad 4500 złotych, były to głównie alkohole i artykuły przemysłowe.  Wezwana na miejsce załoga patrolowo-interwencyjna przejęła od posterunkowego Borkowskiego 35-latka, mężczyzna trafił do policyjnej celi.

Śledczy z komisariatu przy ulicy Mrówczej przyjęli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, zebrali materiał dowodowy i przedstawili zatrzymanemu zarzut dokonania kradzieży.

Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe.

 

podinsp. Joanna Węgrzyniak/ea