• Podejrzany o rozbój zatrzymany

    Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali mężczyznę, który przed punktem zakładów bukmacherskich napadł na obywatela Szwecji. Pokrzywdzony został pobity, zabrano mu pieniądze, kartę płatniczą oraz telefon. Policjanci ustalili już dane personalne pozostałych osób biorących udział w tym przestępstwie. Ich zatrzymanie to już tylko kwestia czasu. Za rozbój 49-letniemu Jarosławowi W. oraz pozostałym mężczyznom grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

  • Bez powodu pobił przechodnia i złamał mu nogę

    Kara do 5 lat więzienia grozi 39-letniemu obywatelowi Białorusi za bezpodstawne pobicie mężczyzny i złamanie mu nogi. Pokrzywdzony został zaatakowany na jednej z ulic warszawskiego Mokotowa. Napastnik najpierw uderzył go dłonią w krtań, a następnie kopnął w prawą nogę, powodując złamanie kości piszczelowej. Został zatrzymany przez mundurowych chwilę po odjechaniu z miejsca samochodem. Następnego dnia usłyszał zarzuty spowodowaniu uszczerbku na zdrowiu. Na wniosek policjantów i prokuratora sąd aresztował go na 3 miesiące.

  • Znasz te kobiety?

    Policjanci ze śródmiejskiego wydziału dochodzeniowo-śledczego prowadzą postępowania dotyczące kradzieży kożucha o wartości blisko 5 tysięcy złotych. Wizerunki kobiet mogących mieć związek z tymi przestępstwem zarejestrowały kamery. Każdy, kto rozpoznaje widoczne na zdjęciach osoby proszony jest o kontakt telefoniczny lub osobisty z policjantami prowadzącymi sprawę w siedzibie jednostki przy ul. Wilczej 21.

  • Leżała w śniegu i na odludziu. 76- latkę ogrzewali w radiowozie

    Dzisiaj przed 6.00 oficer dyżurny w Piasecznie otrzymał pilne wezwanie do kobiety leżącej w śniegu w miejscu zupełnie odludnym i wzywającej pomocy. Policjanci z wydziału prewencji odnaleźli wychłodzoną 76-letnią kobietę, poruszającą się o kuli, która nie była w stanie o własnych siłach się podnieść. Doprowadzili do radiowozu i ogrzali. Kolejny raz pokazaliśmy, że „Pomagamy i Chronimy”, to motto którym kierujemy się w naszej codziennej służbie.

  • W dniach 28,29,30 stycznia 2018r. strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr. 14 zorganizowali ćwiczenia w modułowym wielokontenerowym niestacjonarnym symulatorze do nauki i doskonalenia gaszenia pożarów wewnętrznych".

    Dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej nr 15 zostały zadysponowane do zdarzenia drogowego na ul. Radzymińskiej. Po dojeździe na miejsce zastano dwa samochody osobowe jeden z nich znajdował się na środkowym pasie jezdni, drugi na poboczu.

    W dniu 30.01.2019 kilka minut przed godziną 10:00 do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP m. st. Warszawy wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku na ulicy Paluch na terenie ogródków działkowych. Do zdarzenia zadysponowano trzy zastępy z JRG 9: GCBA MAN 5/32/2,5, GCBA Scania 8,5/56, SD-31 oraz SLRR wraz z Zastępcą Dowódcy JRG 9. Dodatkowo do działań zadysponowano GCBA MAN 5/32/2,5 z JRG 17 oraz dwa zastępy gaśnicze z OSP Raszyn (pow. pruszkowski).

    Ratownicy z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej nr 15 ćwiczyli w budynku przeznaczonym do wyburzenia pod budowę autostrady. Ćwiczenia ukierunkowane były na działania SGPR w budynkach z naruszoną konstrukcją budowlaną. Dzięki staraniom jednego ze strażaków jednostki firma prowadząca budowę pozostawiła na kilka dni budynek do ćwiczeń ratowniczych.

    Nasz kolega z JRG 3 KM PSP m.st. Warszawy uprzejmie prosi o przekazanie 1% podatku.

    2019 02 kontrole taxi 01Kontrole osób świadczących usługi w zakresie przewozu osób taksówką w Warszawie trwają. Tylko w ciągu ostatniego weekendu funkcjonariusze nałożyli 18 mandatów karnych.

    2019 01 uniwersalne 49Tęsknota za wolnością, znajomymi i przygodą jest silniejsza niż konsekwencje związane z ucieczką z placówki.

    Ogród na dachu to marzenie nie jednej osoby. Móc stworzyć na dachu swojego domu ogród niczym z bajki? Tak, to jest możliwe przy wykorzystaniu innowacyjnych systemów. Na dachach mogą rosnąć krzewy, a nawet małe drzewa, kwiaty i trawy. Jednocześnie ogród na dachu zapewnia wiele dodatkowych korzyści: nie tylko te estetyczne!

    Ogród na dachu można wykonać za pomocą różnych systemów. Najczęściej ogrody na dachu wykonuje się na dachach płaskich, ale nie ma także problemu w tym, aby rośliny znalazły się na dachu pochylonym, skośnym. Wyróżnia się dwa podstawowe typy dachów: dach intensywny i ekstensywny, przy czym ten pierwszy rodzaj można podzielić także na dachy zielone intensywne wysokie i dachy zielone intensywne niskie. Dachy intensywnie wysokie charakteryzują się takim przygotowaniem podłoża, aby można było posadzić tam rośliny wysokie, krzewy, a nawet drzewa mocno ukorzenione. Na dachach interesownie niskich sadzi się krzewy, byliny i trawniki, ale bez drzew. Natomiast na dachach ekstensywnych powinny znaleźć się wyłącznie trawy, rozchodniki czy mchy, a wiec rośliny, które nie wymagają bardzo dużej opieki, ani też nawodnienia.

    Ogród na dachu: rośliny

    Jakie rośliny nadają się do ogrodu na dachu? Wszystko zależy od tego, czy mamy w planach stworzenie ogrody ekstensywnego, czy intensywnego. Te pierwsze mają znacznie mniejsze wymagania, a drugie potrzebują odpowiedniej gleby oraz sporego nawadniania.

    Ogród na dachu – jak go stworzyć?

    Rośliny ekstensywne – roślin tego typu jest bardzo dużo. Świetne znoszą okresy bez wody i lubią duże nasłonecznienie. Do najpopularniejszych roślin tego typu zaliczyć można różne rodzaje mchów, m.in. włosisty, skalniaczek szary. Dachy zielone ekstensywne to także mnogość macierzanek, ukwapów, szczodrzeńców, rojników, rumianków i krwawników. Rodzajów roślin ekstensywnych jest naprawdę wiele. Jeżeli chodzi o rośliny intensywne, ich wybór również nie jest mały. Można wybierać spośród berberysów, róż, lawendy, bodziszków, lebiodek, rozchodników, ale także sosen, np.. czarnej lub górskiej, świerków, tawuł japońskich, a także wierzb. Dobrze sprawdzą się również żywotniki.

    Tylko profesjonalne firmy

    Kiedy zależy nam na tym, aby ogród na dachu był wyjątkowy, ale przede wszystkim bezpieczny dla całej konstrukcji nieruchomości, należy skontaktować się z fachowcami: firmą, która wykonuje tego typu usługi często. Pomoc takiej firmy często nie ogranicza się wyłącznie do przygotowania dachu, a więc poszczególnych jego warstw, ale również pomaga przy doborze najodpowiedniejszych roślin. Bardzo ważne jest to, aby wymagania poszczególnych roślin były do siebie zbliżone. Wtedy nawadnianie i pielęgnacja są o wiele łatwiejsze.

    Zielony dach i jego zalety

    Główną zaletą zielonego dachu jest oczywiście jego wygląd. Stanowi on wyjątkową ozdobę nieruchomości. Często na ogród na dachu decydują się osoby, które nie mogą mieć ogrodu wokół domu, z powodu np. zbyt małej powierzchni działki. Ale estetyka to nie jedyna zaleta. Zielony dach wpływa na zminimalizowanie kosztów różnych opłat: zarówno zmniejsza koszty energii, ponieważ ogród na dachu zimą zatrzymuje ciepło w domu, a latem ochładza (nie przepuszcza ciepła z zewnątrz), jak i kosztów za odprowadzanie ścieków. Na dachu zielonym można bowiem zamontować specjalny system retencyjny, który zbiera wodę deszczową. Wodę tę można następnie użyć np. do toalet, albo do podlewania roślin. Zielony dach redukuje również poziom hałasu i poprawia mikroklimat. Jego zalet jest naprawdę dużo!

    Czy warto mieć zielony dach? Z pewnością tak, chociaż oczywiście nie do każdego takie rozwiązanie przemawia. Trzeba jednak przyznać, że dachy zielone maja wiele zalet: zarówno jeżeli chodzi o konstrukcję jak i o estetykę. Być może warto rozważyć stworzenie takiego dachu? Na pewno jest to pomysł godny przemyślenia, zwłaszcza przy dachu płaskim, chociaż tego typu rozwiązania, jak wiadomo, sprawdzają się również na dachach pochyłych.

    Posiadanie własnego domu lub większej nieruchomości wiąże się z wieloma obowiązkami. Opieka nad nieruchomością jest bardzo wymagająca, zwłaszcza jeśli przydarzają się sytuacje zupełnie nieoczekiwane. Jedną z takich sytuacji jest podmoknięcie domu. Co wtedy? Wtedy najlepszym rozwiązaniem jest drenaż!

    Skąd podmoknięcia nieruchomości?

    Ściany nieruchomości są wilgotne? W piwnicy pojawia się wilgoć? Czujesz brzydki zapach? A może ściany zaczynają pękać? To wszystko wina wody w gruncie. Podmoknięcia nieruchomości biorą się albo z wysokiego poziomu wód gruntowych (który może być wysoki przez cały rok lub wzrastać okresowo), albo z powodu nieprzepuszczalnych gruntów. W obu przypadkach, woda przez długi czas może stać w jednym miejscu, nie mając ujścia. To z kolei prowadzi do podmoknięcia nieruchomości, co oczywiście jest dla niej bardzo niebezpieczne. Może zdarzyć się także sytuacja, w której wierzchnia warstwa gruntu będzie przepuszczalna, ale warstwa tuż pod nią już nie – jest to również niebezpieczne! Ważne jest, aby badanie gruntu zostało wykonane jeszcze przed zbudowaniem domu. Jednak, nie zawsze tak się dzieje. Ratunkiem jest drenaż, najlepiej wykonany przez fachową firmę.

    Nieprzepuszczalne grunty zbudowane są przede wszystkim z glin oraz ił.

    Montaż systemu drenażowego to nie wszystko …

    Drenaż wokół domu, to dopiero połowa sukcesu. Aby mówić o sukcesie pełnym, należy uporać się z odprowadzeniem wody z działki, a to nie zawsze jest proste. Skuteczne odprowadzenie wody wiąże się m.in. z jakością gleby, a w niektórych przypadkach także z decyzją zakładu kanalizacyjnego. Poniżej sposoby na pozbycie się wody z działki.

    Czym jest drenaż i kiedy powinien zostać wykonany?

    Sposób pierwszy: Poprowadzenie wody do kanalizacji. Jest to najprostsza forma odprowadzenia wody z działki. Nie jest jednak zawsze możliwa. Konieczne jest uzyskanie zgody od zakładu kanalizacji. Ponadto, w związku z nowym prawem wodnym, może okazać się, że będzie to wiązało się z większym podatkiem, tzw. „podatkiem od deszczu”. Warto przejrzeć umowę z zakładem kanalizacyjnym, bo być może zgoda tego typu już jest w niej zawarta. Nie jest to regułą, ale są to dość częste przypadki.

    Sposób drugi: skierowanie wody do studzienek chłonnych. Studzienka chłonna musi znaleźć się w miejscu, gdzie gleba jest już przepuszczalna. I tu pojawia się problem. Jeżeli gleby przepuszczalne nie znajdują się bardzo głęboko,wykonanie studzienki chłonnej nie jest możliwe, a tym bardziej skierowanie do niej wody z działki.

    Sposób trzeci: skierowanie wody do studni. Specjalna studia jest idealna do „przechowywania” wody, którą następnie można wykorzystać np. do podlewania roślin w ogrodzie, kiedy robi się dość sucho. Koszty takich zbiorników zakopanych w ziemi są różne, jednak czasem ten wydatek jest konieczny, zwłaszcza kiedy nie ma możliwości podłączenia się do kanalizacji.

    Sposób czwarty: skierowanie wody do zbiornika wodnego (jeśli taki znajduje się na działce). Osoby posiadające na działce mały staw lub jeziorko, mogą skierować właśnie do niego zbędną wodę. Wystarczy rurka kanalizacyjna. Można również odprowadzić wodę do rowu, jednak najczęściej wtedy potrzebna jest zgoda np. z urzędu miasta, gminy, starostwa.

    Sposób piąty: rozprowadzenie wody po działce. Zdarza się, że nie cala działka zbudowana jest z takiej samej nieprzepuszczalnej gleby. Wtedy można odprowadzić wodę na kilkanaście lub kilkadziesiąt metrów za pomocą rury drenarskiej.

    Chociaż drenaż to niemałe przedsięwzięcie, niestety czasem jest potrzebne. Bardzo ważne jest to, aby wykonać go tak szybko, jak to tylko możliwe, a więc wtedy, gdy zobaczymy, że cokolwiek z naszym domem dzieje się nie tak. Wszelkie zawilgocenia powinny być jak najszybciej eliminowane. Drenaż raczej trudno wykonać samemu, zawsze lepiej jest do tego celu zatrudnić fachowców.

  • „Bezpieczne Ferie” z policjantami z Woli

    Wolscy policjanci gościli dzieci z jednej ze szkół w ramach akcji "Bezpieczne Ferie 2019". Funkcjonariusz opowiedział o podstawowych zasadach bezpieczeństwa na drodze, w domu i szkole. Dzieci miały możliwość aktywnie uczestniczyć w zajęciach oraz poznały tajniki codziennej służby policjantów.

  • Zabezpieczona marihuana i amfetamina

    Kryminalni z Bielan zatrzymali mężczyznę, który posiadał przy sobie dwa zawiniątka z narkotykami. Właściciel marihuany i amfetaminy został przewieziony do komendy przy ulicy Żeromskiego. Za posiadanie środków odurzających mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

  • Kradł kawy, bombonierki i praliny, usłyszał zarzuty w recydywie

    33 kawy, 65 bombonierek i 13 pralin były łupem 31-letniego Jakuba K. Został on zatrzymany w wolskim markecie. 31-latka ujął pracownik sklepu i zaalarmował Policję. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży w warunkach recydywy. Za przestępstwo kradzieży grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

  • 3 miesiące aresztu za kradzieże oraz kradzież rozbójniczą

    Dzięki wnikliwej pracy legionowskich kryminalnych zostali ustaleni sprawcy kradzieży oraz kradzieży rozbójniczej. Do zdarzeń tych doszło w styczniu na terenie jednego ze sklepów w powiecie legionowskim. Policjanci zatrzymali już 28-letnią Joannę K., która decyzją sądu trafiła na 3 miesiące do aresztu. W tej sprawie planowane są dalsze zatrzymania.

  • Pijany wjechał w osobówkę, potem uderzył w radiowóz

    64-letni kierowca hyundaia wjechał w policyjny radiowóz. Był nietrzeźwy. Miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Okazało się, że wcześniej spowodował kolizję z fordem i uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna został już przesłuchany. Stracił prawo jazdy.

  • Aresztowani za pobicie z użyciem noża

    29-letni Tomasz M. i 34-letni Adam J. zostali zatrzymani przez policjantów zwalczających przestępczość przeciwko życiu i zdrowiu z komendy na Ochocie . Mężczyźni popełnili szereg przestępstw w ciągu zaledwie jednego wieczoru. Decyzja sądu następne trzy miesiące spędzą w areszcie.

  • „Dziękuję za ogromne wsparcie dla policjantki z Woli”

    Słowa wdzięczności zostały skierowane do p.o. Komendanta Rejonowego Policji Warszawa IV mł. insp. Tomasz Znajdka zawarte w liście od dyrektora jednej z bemowskich szkół. Pani dyrektor podziękowała za pomoc i zaangażowanie wolskiej policjantki w rozwiązaniu sprawy dotyczącej jednej z uczennic szkoły.

  • Jadąc na służbę pomógł w zatrzymaniu nietrzeźwego kierującego

    Policjanci mińskiej komendy zatrzymali nietrzeźwego mężczyznę, który kierując osobowym volkswagenem golfem spowodował dwie kolizje i uciekł z miejsca zdarzenia. Zatrzymanie było możliwe dzięki pomocy policjanta z zespołu nieletnich, który jadąc na służbę zauważył jedno ze zdarzeń i ruszył za uciekającym volkswagenem, przekazując jednocześnie swoim kolegom informacje o trasie ucieczki.

  • Zobacz również