Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali 24-latka, który posiadał przy sobie marihuanę oraz kradziony telefon komórkowy. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, do których się przyznał i dobrowolnie poddał karze. Za posiadanie środków odurzających grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Kryminalni z Pruszkowa sprawdzając informacje o osobach posiadających środki odurzające, zapukali do jego z domów w Kaniach. Na miejscu zastali trzy młode osoby. W trakcie przeszukania ujawnili ponad 20 gramów suszu roślinnego, do którego przyznał się 24-latek. Przy nim policjanci znaleźli też telefon komórkowy, który jak się okazało, został  skradziony w 2018 na terenie jednej ze szkół w Pruszkowie. Cała trójka została zatrzymana i przewieziona do komendy. Zabezpieczony susz poddano wstępnemu badaniu testerem, które potwierdziło, że jes to marihuana.

24-latek usłyszał zarzut posiadania środków odurzających oraz paserstwa telefonu, który jak stwierdził kupił od znajomej. Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów i dobrowolnie poddał karze.

22-letni mężczyzna i 22-letnia kobieta, po przesłuchaniu w charakterze świadka, w trybie art. 183 kpk zostali zwolnieni.

Za przestępstwo posiadania środków odurzających ustawa przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast za paserstwo nieumyślne grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

podkom. Karolina Kańka/mb